Opinie

Polityk Konfederacji może mieć kłopoty. Wniosek o postępowanie dyscyplinarne

Polityk Konfederacji może mieć kłopoty. Wniosek o postępowanie dyscyplinarne
Szef Głównego Urzędu Statycznego chce postępowania dyscyplinarnego wobec adwokata Jacka Wilka. Polityk Konfederacji przekonuje, że udział w Spisie Powszechnym nie jest obowiązkowy.

Prezes GUS złożył do rzecznika dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie adwokata Jacka Wilka. Chodzi o działania obecnego polityka Konfederacji i byłego posła Kukiz’15 ws. Spisu Powszechnego i aktywności Wilka w mediach społecznościowych, gdzie nawoływał do zbojkotowania badania.

Adwokat przekonywał, że nie ma obowiązku spisania się, radził także jak uniknąć kary. Rzecznik prasowy szefa Głównego Urzędu Statycznego przypomina, że Wilk, będąc posłem, głosował za przyjęciem przez Sejm ustawy o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r.

Spis Powszechny. GUS chce postępowania w sprawie Jacka Wilka

„Dożyliśmy czasów, w których za wyrażanie swojej opinii prawnej jest się szykanowanym donosami. Zdania rzecz jasna nie zmieniam – niewzięcie udziału w spisie powszechnym nie jest karane. Karana jest tylko odmowa wzięcia w nim udziału. Spis to w praktyce fikcyjny obowiązek” – skomentował w mediach społecznościowych polityk Konfederacji.

Wilk w maju opublikował książkę o tym, „jak legalnie uniknąć Spisu Powszechnego, szczepionek i mandatów za brak maseczki”. Swoją publikację nazywa „prawniczą obroną przed totalitarną władzą”. Spis powszechny nazywa z kolei „inwigilacją”. „Władza wykorzystuje niewiedzę do manipulowania i zastraszania Polaków. Poznaj swoje prawa. Pamiętaj, że w pełni legalnie możesz wykorzystywać wszelkie luki w przepisach. Wszystko, co nie jest zakazane, jest dozwolone” – napisał polityk.

Polityk Konfederacji: „J**** SPIS POWSZECHNY”

Adwokat w kwietniu dodał grafikę, na której był zamieszczony napis „J**** SPIS POWSZECHNY”. Słowo „spis” było przerobione na logo Prawa i Sprawiedliwości. Wilk przekonywał, że „straszenie obywateli grzywną i więzieniem jest niedopuszczalne”. Polityk Konfederacji zachęcał również do udziału w szkoleniu, które pomagało uniknąć udziału w Spisie Powszechnym.