Opinie

Rzecznik Praw Dziecka zarzucił Banasiowi kłamstwo. Jest odpowiedź szefa NIK

Rzecznik Praw Dziecka zarzucił Banasiowi kłamstwo. Jest odpowiedź szefa NIK
Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak stwierdził, że Marian Banaś „kłamał” mówiąc, że Pawlak pełnił jednocześnie funkcje dysponenta środków Funduszu Sprawiedliwości i RPD. Szef NIK opowiedział, że Pawlak „błędnie zrozumiał wypowiedź”.

Mikołaj Pawlak zarzucił Marianowi Banasiowi kłamstwo. Chodzi o wystąpienie szefa NIK w Senacie. Rzecznik Praw Dziecka wyjaśnił, że poszło o słowa senator KO Magdaleny Kochan, która podczas wypowiedzi Banasia stwierdziła, że „Pawlak, pełniąc funkcję Rzecznika Praw Dziecka, podejmował decyzje w imieniu Funduszu Sprawiedliwości”. Następnie polityk kilka razy dopytywała, na jakiej podstawie Pawlak miał „rozdzielać środki, skoro jest innym organem”.

Magdalena Kochan spytała o „podwójną rolę” Mikołaja Pawlaka

RPD podkreślił, że szef Najwyższej Izby Kontroli nie tylko nie wyprowadził z błędu Kochan, ale „też potwierdzał nieprawdę, kłamiąc, jakoby Pawlak »pełnił jedną i drugą rolę«”. Rzecznik Praw Dziecka podkreślił, że odkąd objął tę funkcję, przestał być dyrektorem departamentu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Zostając RPD miał od pół roku nie nadzorować Funduszu.

Pawlak dodał, że w raporcie Banasia nie ma mowy o rzekomej „podwójnej roli” obecnego Rzecznika Praw Dziecka. Pawlak uznał, że tym samym szef NIK celowo i świadomie wprowadził w błąd senatorów i opinię publiczną. Celem Banasia miała być według Pawlaka próba jego zdyskredytowania i podważenie wiarygodności urzędu Rzecznika Praw Dziecka. Pawlak zażądał przeprosin do końca dnia. W innym przypadku groził wstąpieniem na drogę sądową.

Marian Banaś reaguje na pismo Rzecznika Praw Dziecka

Po kilku godzinach Banaś zareagował na wezwanie. Opublikował m.in. wezwanie przedsądowe Pawlaka. Szef Najwyższej Izby Kontroli w odpowiedzi na pismo „wyraził ubolewanie z powodu błędnego zrozumienia przez Rzecznika wypowiedzi”, które padły w Senacie. Według Banasia z jego słów nie wynikało, że Pawlak „podejmując decyzje w przedmiocie wykorzystania środków Funduszu Sprawiedliwości”, był jednocześnie Rzecznikiem Praw Dziecka.

Szef NIK tłumaczył w dokumencie, że we wspomnianej wypowiedzi padły określenia „ówczesny Dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich Ministerstwa Sprawiedliwości” i „aktualny Rzecznik Praw Dziecka”. Banaś zapewnił, że nie potwierdził pytania senator KO, tylko wskazał, że „to nie na tym polega”.

Szef NIK o „bezzasadnym wezwaniu”

Szef Najwyższej Izby Kontroli przypomniał też, że senator Barbara Zdrojewska wyjaśniła, że nieprawidłowości dotyczą czasu, kiedy doszło do kontroli NIK-u, a wtedy Pawlak był dyrektorem departamentu w Ministerstwie Sprawiedliwości. „Mając na względzie powyższe, Pana wezwanie uważam za bezzasadne” – zakończył swoją odpowiedź Banaś.