Opinie

Wyciekł rzekomy mail do Brudzińskiego z ostrą krytyką premiera. „Ta czaszka już się nie uśmiechnie"

Wyciekł rzekomy mail do Brudzińskiego z ostrą krytyką premiera. „Ta czaszka już się nie uśmiechnie
Wyciek maili krążących pomiędzy wpływowymi politykami PiS nie zaszkodził na dłuższą metę obozowi rządzącemu. Na portalu Poufna Rozmowa pojawił się screen wiadomości rzekomo do Joachima Brudzińskiego, tłumaczący po części to zjawisko.

W mailu zamieszczonym na poufnarozmowa.com w czwartek 17 listopada znajdziemy ostrą i szeroko zakrojoną krytykę działalności politycznej Mateusza Morawieckiego. „Z tym premierem nie wygramy już żadnych wyborów” – pisze tajemniczy nadawca. „Miał ogarnąć zagranicę, Unię Europejską, osłonić reformę sądów i pozyskać centrowy elektorat, wielkie miasta, a skończyło się niewiarygodnym przebieraniem się w radykała PiS” – czytamy w analizie.

„Mateusz Morawiecki stał się obciążeniem dla PiS”

Według autora wiadomości, premier Mateusz Morawiecki stał się obciążeniem dla PiS, a jego wiarygodność zabiły taśmy ujawnione przez dziennikarzy. „Taśmy cudem nie zaszkodziły tak bardzo na prowincji tylko dzięki Jarosławowi Kaczyńskiemu, który poręczył w ciemno własnym autorytetem za PMM ale też dzięki telewizji publicznej, która realnie odcięła prowincję od znajomości taśm albo rozwodniła ich szkodliwe działanie wrzuceniem kolejnych taśm” – czytamy. „Gdyby nie telewizja publiczna kryzys taśmowy zredukował by nas do 27-28” – kontynuuje nadawca.

Autor maila oskarża Morawieckiego o atak na Szydło

Osoba stojąca za mailem uważa, że Morawiecki nasłał „Fakt” na Beatę Szydło, by „zniszczyć dobrą pamięć poprzedniczki”. „Efekt był taki że gość, który ma miliony na kontach, zaordynował obniżkę pensji powiatowym posłom, którzy się wykrwawiają dla partii do 6000 zł, a chory na kolano Jarosław musiał ratować partię objazdem przez cztery miesiące swoim i setek ludzi po Polsce. Dla poprawy własnego komfortu i wizerunku PMM zdecydował się na katastrofę wizerunkową PiS” – napisano.

Morawiecki krytykowany za wpuszczenie do kraju migrantów

W mailu znajdziemy też fragment mówiący o odejściu od wartości i programu „dobrej zmiany”. Autor pisze o „zdradzie ws uchodźców i imigracji, tj. złamanie paradygmatu blokady na polskiej granicy i de facto wpuszczanie Azjatów”, czego symbolem miałyby być taksówki Uber Eats. Twierdzi też, że ludzie w wielkich miastach widzą osoby o ciemniejszej karnacji i „nie wiedzą, skąd się biorą”. „Ta czaszka już się nie uśmiechnie” – kończy tajemniczymi słowami.