Polska

Ekstraklasa: Beniaminek z Łęcznej nie ograł Cracovii

Ekstraklasa: Beniaminek z Łęcznej nie ograł Cracovii
Ósmy sezon w ekstraklasie beniaminek z Łęcznej rozpoczął podziałem punktów z Cracovią. Swoją postawą podopieczni Kamila Kieresia zasłużyli na słowa uznania, chociaż to Cracovia w przekroju całego spotkania stworzyła więcej sytuacji dogodnych do zdobycia bramek.

Pierwsza połowa przyniosła gospodarzom prowadzenie po akcji, którą zapoczątkował na własnej połowie Bartosz Śpiączka odbierając piłkę Damirovi Sadikovicovi. Po rozegraniu jej z Przemysławem Banaszkiem pokonał Lukasa Hrosso.

Wcześniej groźniejsze akcje przeprowadzali podopieczni Michała Probierza, ale znakomicie w tym dniu dysponowany Maciej Gostomski nie dał się pokonać w 28. min. Filipowi Balajowi, a minutę później kapitalną robinsonadą wybił na róg piłkę po strzale Mathiasa Rasmussena.

Już w pierwszej akcji po zmianie stron, po indywidualnej akcji lewą stroną Serhija Krykuna, gospodarze mogli podwyższyć, ale uzyskali jedynie rzut rożny. Najlepszej jednak okazji nie wykorzystał w 47. min. Pelle Van Amersfoort, kiedy kontrę krakowian zakończył strzałem obok bramki.

Alvarez uratował "Pasy"

Trener Probierz dość wcześnie dokonał pięciu zmian, ale choć jego podopieczni częściej byli w posiadaniu piłki dość długo nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza Górnika. Udało się to dopiero w 82. min. Marcosowi Alvarezowi, który efektownym, technicznym zagraniem doprowadził do wyrównania. Gospodarze, ograniczający się w tej części meczu do kontratakowania, w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry przeprowadzili składną akcję zakończoną niecelnym jednak strzałem Adriana Cierpki.

Górnik, który dopiero w barażach uzyskał awans do ekstraklasy, miał najkrótszy okres do przygotowania się i rozegrał zaledwie jeden sparing, co wobec dziewięciu odbytych przez Cracovię stwarzało istotną różnicę, którą częściowo widać było na boisku.

Górnik Łęczna - Cracovia Kraków 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Bartosz Śpiączka (42), 1:1 Marcos Alvarez (82).

Żółte kartki - Górnik Łęczna: Michał Mak, Kryspin Szcześniak, Bartłomiej Kalinkowski. Cracovia Kraków: Otar Kakabadze, Jakub Jugas, Michal Siplak.

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa). Widzów 3 714.

Górnik Łęczna: Maciej Gostomski - Kryspin Szcześniak (69. Michał Goliński), Paweł Baranowski, Tomasz Midzierski, Leandro - Michał Mak (69. Bartosz Rymaniak), Janusz Gol (82. Tomasz Tymosiak), Bartłomiej Kalinkowski (69. Adrian Cierpka), Serhij Krykun - Bartosz Śpiączka, Przemysław Banaszak (80. Paweł Wojciechowski).

Cracovia Kraków: Lukas Hrosso - Otar Kakabadze (46. Thiago), Jakub Jugas, Matej Rodin, Michal Siplak - Sergiu Hanca (46. Cornel Rapa), Damir Sadikovic (59. Marcos Alvarez), Mathias Hebo Rasmussen (46. Florian Loshaj), Pelle van Amersfoort, Patryk Zaucha (66. Karol Niemczycki) - Filip Balaj.