Polska

Przewodniczący KEP dziękuje rządowi: Decyzja ta była oczekiwana przez miliony wiernych

Przewodniczący KEP dziękuje rządowi: Decyzja ta była oczekiwana przez miliony wiernych

Przewodniczący KEP dziękuje rządowi: Decyzja ta była oczekiwana przez miliony wiernych

Koronawirus w Polsce
16 minut temu

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w imieniu wiernych i pasterzy Kościoła w Polsce podziękował premierowi Mateuszowi Morawieckiemu za decyzję o złagodzeniu obostrzeń dotyczących liczby wiernych w kościołach i w innych miejscach kultu. - To krok w dobrą stronę. Dzięki temu więcej wiernych będzie uczestniczyć w mszy św. - powiedział rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak.

"Po niełatwych miesiącach bardzo ograniczonej możliwości udziału w nabożeństwach religijnych decyzja ta była oczekiwana przez miliony wiernych w całej Polsce" - napisał przewodniczący KEP w liście do premiera.

"Ufam, że najbliższy czas przyniesie całkowite zniesienie obostrzeń sanitarnych w wymiarze społecznym i gospodarczym, a sytuacja epidemiczna w naszej ojczyźnie wróci do normy" - podkreślił abp Gądecki.

Złożył także podziękowania wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w walkę z pandemią. "Polecam Bogu zmarłych, którzy przegrali walkę z chorobą, prosząc dla nich o życie wieczne" - napisał przewodniczący KEP.

Złagodzenie restrykcji skomentował też rzecznik Konferencji ks. Leszek Gęsiak. - To krok w dobrą stronę - przyznał. Zaznaczył też, że decyzja premiera "umożliwi pozytywną zmianę w życiu religijnym katolików w Polsce".

Dyspensy zostaną całkowicie zniesione?

W związku z obowiązującymi dotychczas limitami (jedna osoba na 15 mkw.), w wielu miejscach w Polsce wierni nie mieli możliwości swobodnego udziału w mszy św. Dotyczyło to zwłaszcza świątyń o mniejszej powierzchni. Z tego powodu biskupi diecezjalni wydali odpowiednie dyspensy zwalniające wiernych z obowiązku uczestnictwa w niedzielnej i świątecznej liturgii, zachęcają jednak do uczestnictwa w transmisjach telewizyjnych i internetowych.

- Wobec nowych regulacji zmniejszających ograniczenia jest duże prawdopodobieństwo, że dotychczasowe dyspensy zostaną całkowicie zniesione - powiedział rzecznik KEP. Wyjaśnił, że tego rodzaju decyzje biskupi diecezjalni podejmują autonomicznie w zależności od sytuacji epidemicznej na terenie Kościoła lokalnego.

- Oczywiście nie możemy zapominać, że mimo spadku liczby dziennych zakażeń oraz wzrostu liczby osób zaszczepionych wciąż istnieje niebezpieczeństwo związane z rozprzestrzenianiem się nowych mutacji koronawirusa - zaznaczył. - Trzeba będzie wypracować nowe kierunki działań duszpasterskich, na które pozwoli bieżąca sytuacja - ocenił rzecznik KEP.

. Poinformował m.in. o tym, że od 13 czerwca w kościołach i miejscach kultu religijnego będzie mogła być zajęta połowa miejsc. Dotąd obowiązywał limit jedna osoba na 15 mkw.

Komentuj (1)