Polska

„Taniec z Gwiazdami". Kto pożegnał się z marzeniami o kryształowej kuli w 4. odcinku?

„Taniec z Gwiazdami
W 4. odcinku „Tańca z Gwiazdami” pary zaprezentowały się w tańcach, które wybrali im widzowie. Niestety tango, które pokazała Izabela Małysz i Stefano Terrazzino nie przypadło do gustu jurorom i widzom. Żona skoczka odpadła z programu.

W ostatnim odcinku „Danicing With The Stars. Taniec z Gwiazdami” widzowie mogli zdecydować, w jakim stylu tanecznym zaprezentują się pary. Widzieliśmy gorącą rumbę, tango, wesołe cha cha cha, a nawet taniec współczesny.

Izabela Małysz odpadła z „Tańca z Gwiazdami”

Dla niektórych z uczestników ten odcinek był szczególnie trudny. Jedną z tych osób była Izabela Małysz, która od zeszłego tygodnia walczy z poważnymi kontuzjami. Choć żona Adama Małysza nic sobie nie złamała, to ma wiele stłuczeń i stanów zapalnych, które przysparzają jej sporo bólu. Jak przystało na góralkę, kobieta nie chciała się poddać i zaprezentowała się dzisiejszego wieczoru na parkiecie tanecznego show Polsatu.

Tango, które zatańczyła Małysz spodobało się Michałowi Malitowskiemu. – To był zdecydowanie twój najlepszy taniec. Był feeling, były fajne emocje, wyglądałaś fajnie – stwierdził juror. Innego zdania była jednak znana ze swojej surowości Iwona Pavlović. – Dla mnie kompletnie na nie. Jeśli celem tego tańca było, żebyś była sztywna, to się udało. Póki Stefano Cię trzymał, było dobrze. Jak Cię puszczał, znikałaś – powiedziała Czarna Mamba. Para zdobyła 26 punktów i to właśnie oni musieli pożegnać się z programem.