Polska

Wszyscy czekają na szczepionkę, niektórzy stoją w kolejce od nocy. "Żeby się poczuć bezpiecznie"

Wszyscy czekają na szczepionkę, niektórzy stoją w kolejce od nocy.

Poniedziałek to trzeci dzień akcji "Zaszczep się w majówkę". W 16 mobilnych punktach szczepień przeciw COVID-19 można przyjąć preparat bez rejestracji. Podobnie jak to miało miejsce w sobotę i niedzielę, od wczesnego rana ustawiają się długie kolejki chętnych do szczepienia. W Krakowie rekordziści przyszli na Rynek jeszcze przed północą.

Od soboty w każdym województwie dostępny jest jeden mobilny punkt szczepień powszechnych. W ramach akcji "Zaszczep się w majówkę" pojawiły się one we Wrocławiu, Toruniu, Lublinie, Gorzowie Wielkopolskim, Łodzi, Warszawie, Krakowie, Opolu, Rzeszowie, Gdyni, Chorzowie, Białymstoku, Olsztynie, Kielcach, Poznaniu i Szczecinie.

W mobilnych punktach można się zaszczepić bez rejestracji, za to z e-skierowaniem. Adresy i godziny otwarcia punktów w poszczególnych miastach znajdziesz tutaj: Masz e-skierowanie? W tych punktach zaszczepisz się w majówkę bez rejestracji.

Warszawa

Jak relacjonowała po godzinie 7 reporterka TVN24 Małgorzata Telmińska, na Placu Bankowym w Warszawie od wczesnych godzin porannych utworzyła się kolejka, chociaż nieco mniejsza niż w niedzielę. Rekordziści czekali na szczepienie od pierwszej w nocy.

Kolejki przed mobilym punktem szczepień w WarszawieTVN24

Łódź

Od wczesnych godzin porannych kolejka ustawiła się także w parku na Zdrowiu w Łodzi. Tutaj pierwszy chętny na szczepienie czekał od 3.30 w nocy. Barierki przed mobilnym punktem szczepień zostały otwarte o ósmej rano. - Wyjrzało też trochę słońce, chyba po raz pierwszy w majówkę – relacjonował reporter TVN24 Przemysław Kaleta.

Mimo długiego oczekiwania łodzianom czekającym na zaszczepienie dopisywały humory. - Mamy nadzieję, że już niedługo. Zaoszczędzimy w ten sposób kupę czasu – mówiła para stojąca na początku kolejki.

- Jest możliwość zaszczepienia się, i to jest szczepionka jednodawkowa, dlatego to jest dla mnie duża szansa, że będzie można jakoś normalnie funkcjonować – zauważył jeden z czekających w kolejce mężczyzn. Inna kobieta dodała, że liczy na to, że "będzie miała wolną głowę od myśli, że można zachorować".

Wielu łodzian, pytanych o powód przyjścia do punktu szczepień, mówiło o potrzebie bezpieczeństwa. – Żeby samemu poczuć się bezpieczniej. Im więcej osób się zaszczepi, tym lepiej będzie dla społeczeństwa – stwierdził jeden z kolejkowiczów.

Do Łodzi przyjechali też mieszkańcy okolicznych miast, między innymi Skierniewic i Zgierza. Zainteresowanie jest tak duże, że organizatorzy musieli dostawić dodatkowe namioty, w których chętni są szczepieni. Niektóre osoby już po raz trzeci ustawiły się w kolejce – 1 i 2 maja nie udało im się dostać szczepionki. Na całą akcję "Zaszczep się w majówkę" w Łodzi przygotowano 3500 dawek, w minione dni wykorzystano ich 1200. Oznacza to, że prawdopodobnie w poniedziałek wystarczy szczepionek dla wszystkich chętnych.

Niewykorzystane w poniedziałek dawki zostaną zużyte podczas kolejnych dni w mobilnym punkcie szczepień w województwie,

Łódź. Kolejka do mobilnego punktu szczepieńTVN24

Kraków

Chętnych do przyjęcia szczepionki nie brakuje także w Krakowie. Przed mobilnym punktem szczepień na Rynku utworzyła się kolejka. Jeden z kolejkowiczów czekał od 23.30 w niedzielę. A, jak zaznaczał mężczyzna, były osoby, które stały jeszcze dłużej.

Jak mówił rozmówca TVN24, w nocy było trochę zimno. Ale zaczekać warto. - Jestem właściwie już emerytem, szczepię się, żeby nie było dla mnie zagrożenia – tłumaczył krakowianin.

Szczepienia w mobilnym punkcie w KrakowieTVN24

Wrocław

We Wrocławiu szczepienia odbywają się w urzędzie wojewódzkim. Reporter TVN24 Bartłomiej Ślak relacjonował, że w poniedziałek kolejka jest nieco krótsza niż w pierwszy dzień majówki, kiedy dochodziła do Muzeum Narodowego. Wciąż jednak chętnych na szczepienie nie brakuje i wciąż w kolejce ustawiają się kolejni.

Jeden z pierwszych oczekujących zjawił się pod urzędem już o 1:30 – jak powiedział, nie mógł zasnąć.

Inny oczekujący zjawił się na miejscu o 5:30. Jak mówi, widział, jak duże są kolejki w poprzednich dniach. - Codziennie przychodziłem i dlatego postanowiłam dzisiaj przyjść wcześniej – tłumaczył mężczyzna.

W sobotę we Wrocławiu wykorzystano 1030 dawek szczepionki, a w niedzielę 1080. W poniedziałek dostępnych jest 1090 dawek, szczepienia potrwają do godziny 19.

Mobilny punkt szczepień we WrocławiuTVN24

Chorzów

W Chorzowie pierwsi chętni zjawili się przy mobilnym punkcie szczepień w Parku Śląskim o godzinie 4 rano i po czterech godzinach zostali zaszczepieni. - Ludzie są wręcz perfekcyjnie przygotowani do szczepienia, bardzo dużo osób ma termosy, niektórzy mają krzesełka, są dość ciepło ubrani – opisywał reporter TVN24 Jerzy Korczyński.

Jeden z oczekujących, który przyjechał do Chorzowa z Jastrzębia-Zdroju, pokazał swój ekwipunek. – Taborecik jest, jeszcze się nie przydał. Parasol, niestety zapomniałem termosu z herbatą – żartował mężczyzna. Jak mówił, w kolejce stał od 6.05.

Przed południem w kolejce czekało około 400-500 osób. Przygotowanych jest około 1600 dawek. W sobotę podano ich ponad 1000, w niedzielę niecałe 900.

Po południu wszystko wskazuje na to, że zaszczepieni zostaną wszyscy chętni, a oczekiwanie na szczepionkę nie powinno potrwać dłużej niż dwie lub trzy godziny.

Chorzów. Kolejka do puntu szczepień w Parku ŚląskimTVN24

Gdynia

W Gdyni mobilny punkt szczepień został zlokalizowany blisko Skweru Kościuszki. W poniedziałek już wcześnie rano ustawiła się tam duża kolejka. Punkt działa od godziny 9 do 19.

W niedzielę wykonano tam 665 szczepień. Dawek do wykorzystania było 1000, dlatego część "przeszła" na poniedziałek. Nieoficjalnie wiadomo, że jeśli w poniedziałek również zostaną dawki, akcja może zostać przedłużona o jeszcze jeden dzień.