Sport

Barcelona biła głową w mur, wygrała w samej końcówce. Traci punkt do lidera

Barcelona biła głową w mur, wygrała w samej końcówce. Traci punkt do lidera

FC Barcelona niesamowicie męczyła się ze skazywanym na porażkę Realem Valladolid, ale ostatecznie zwyciężyła 1:0 dzięki trafieniu Ousmane Dembele. Tym samym kataloński zespół awansował na drugie miejsce w tabeli i traci tylko punkt do Atletico Madryt.

Ostatnie tygodnie nie układają się po myśli prowadzącego w tabeli Atletico Madryt, które gra w kratkę i traci punkty. Nie inaczej było w niedzielę, gdy piłkarze Diego Simeone przegrali na wyjeździe z Sevillą 0:1. Ich porażka oznacza, że Real Madryt i Barcelona do końca powinny walczyć o mistrzostwo Hiszpanii.

W poniedziałek Duma Katalonii miała niepowtarzalną okazję, by przegonić w tabeli Królewskich i zbliżyć się do Atletico na jeden punkt. Zespół Ronalda Koemana musiał jednak pokonać na Camp Nou walczący o utrzymanie Real Valladolid.

Dwie zmarnowane sytuacje

Już po pierwszej połowie było jasne, że Barcelona musi mieć się na baczności. Wprawdzie gospodarze mieli przewagę, ale nie była ona przygniatająca. Goście świetnie się bronili, a ponadto sami stworzyli kilka sytuacji. Najlepszą, już na początku meczu, zmarnował Kenan Kodro. Bośniak mocno uderzył głową, a piłka odbiła się od poprzeczki.

Barcelona była groźniejsza dopiero pod koniec pierwszej połowy. Najpierw zaatakował Lionel Messi, ale jego strzał w ostatniej chwili został zablokowany. Następnie uderzenie Pedriego zatrzymał bramkarz Jordi Masip.

Sędzia doliczył trzy minuty, ale żadna ze stron nie zdołała trafić do siatki. Gospodarze mieli prawo być rozczarowani.

Głową w mur

W drugiej części meczu Barcelona przyspieszyła, a Real nastawił się na kontry. Blisko zdobycia bramki był Ousmane Dembele, jednak raz jeszcze lepszy okazał się bramkarz Valladolid. Swoją szansę na gola zmarnował również Antoine Griezzmann.

Kontrowersji także nie zabrakło. Jordi Alba ewidentnie dotknął piłki ręką w polu karnym, a sędzia postanowił skorzystać z VAR-u. Ostatecznie nie przyznał jedenastki ekipie gości.

Gospodarze męczyli się z walecznymi rywalami. Na ich szczęście w 79. minucie za brutalny faul na Dembele boisko musiał opuścić Oscar Plano. Jednak zespół z Valladolid dalej świetnie się bronił i kontrował, choć piłkarze gości nie mieli już wiele sił.

Dembele dał wygraną

Mimo ogromnych problemów drużyna Koemana zdołała zadać cios na wagę zwycięstwa. W 90. minucie Ronald Araujo zgrał piłkę głową w kierunku niepilnowanego Dembele, a ten mocnym uderzeniem z bliskiej odległości dopełnił formalności. Zawinił źle ustawiony Matip.

Tym samym Barcelona wyprzedziła Real Madryt. Już w najbliższą sobotę obie ekipy spotkają się w El Clasico na Estadio Alfredo di Stefano.

FC Barcelona - Real Valladolid 1:0 (0:0)
Bramka:
Dembele (90)