Sport

Higgins na fali mimo przerwanej serii. Starcie legend w finale Players Championship

Higgins na fali mimo przerwanej serii. Starcie legend w finale Players Championship

Przeżywający drugą młodość John Higgins w sobotę zmiótł kolejnego rywala na swojej drodze w Players Championship. 45-letni Szkot w półfinale turnieju pokonał Kyrena Wilsona 6:1, tracąc dopiero pierwszego frejma w tej imprezie. W niedzielę zagra o tytuł z Ronniem O';Sullivanem. Tego meczu nie można przegapić. Transmisja w Eurosporcie i Eurosport Playerze.

Higgins rozpoczął rywalizację w tegorocznym Players Championship od pokonania 6:0 Jordana Browna, czyli niedawnego triumfatora Welsh Open. W kolejnej rundzie w takim samym stosunku ograł trzykrotnego mistrza świata Marka Selby'ego. W sobotę też prowadził już 5:0 i niewiele dzieliło go od tego, by awansować do finału bez straty partii.

Frejm jak milion dolarów

Doświadczony Szkot rozpoczął półfinałową rywalizację z Wilsonem w stylu, do którego zdążył nas już przyzwyczaić w tym tygodniu. Gładko wygrał pierwszą partię. W kolejnej popisał się brejkiem w wysokości 108 punktów, nie pozwalając rywalowi na żadne wbicie. W dwóch następnych frejmach Anglik zgromadził na swoim koncie łącznie dwa punkty. Do przerwy było 4:0.

Największych emocji w tym meczu doczekaliśmy się w piątej odsłonie. Wilson prowadził w niej 65:15, a na stole pozostawało 51 punktów do zdobycia. Higgins w niesamowitym stylu zdołał jednak i tę partię rozstrzygnąć na swoją korzyść, wbijając w podejściu dokładnie brakujące 51 punktów.

Gdy wydawało się, że snookerzysta ze Szkocji w swoim kolejnym meczu ogra rywala do zera, jego przeciwnik wreszcie doczekał się łatwego układu na stole. Wilson wbił 102 punkty w podejściu i zakończył nieprawdopodobną serię Higginsa, który w Players Championship zaliczył 17 zwycięskich frejmów z rzędu.

- Wygrać partię z Higginsem to jak wygrać milion dolarów - w żartach chwalili wyczyn Anglika komentatorzy Eurosportu.

Odwrócenie losów meczu z tak grającym rywalem było już jednak poza zasięgiem 29-latka. Faworyt zamknął spotkanie w siódmej partii kolejnym wysokim podejściem.

W niedzielę w Marshall Arenie czeka nas więc starcie prawdziwych legend snookera. Rywalem Higginsa będzie O'Sullivan, który z problemami, ale ograł Barry'ego Hawkinsa w swoim półfinale. Przy stole zobaczymy zawodników mających w dorobku łącznie 10 tytułów mistrza świata - 4 Szkot, 6 Anglik. Takiego wydarzenia nie można przegapić. Pierwsza sesja rozpocznie się o godz. 14:00 i będzie ją można obejrzeć w Eurosport Playerze. Sesja wieczorna o 20 będzie transmitowana również w Eurosporcie 1.