Sport

Iga Świątek - Karolina Pliskova (RELACJA)

Iga Świątek - Karolina Pliskova (RELACJA)

Iga Świątek w fenomenalnym stylu wygrała trzeci turniej w karierze. W finale turnieju WTA w Rzymie pokonała rozstawioną z nr 9 Czeszkę Karolinę Pliskovą. Tak relacjonowaliśmy mecz w Eurosport.pl

Iga Świątek - Karolina Pliskova 6:0, 6:0

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

Dziękujemy za relację. Kolejne takie emocje już niebawem w Paryżu, na kortach im. Rolanda Garrosa.

Wielkie brawa dla Igi!

Iga Świątek wygrywa trzeci turniej w karierze. Wygrywa w stylu, jaki rzadko spotyka się w imprezach tej rangi. 6:0, 6:0 w finale turnieju WTA w Rzymie z pewnością będzie zapamiętane na długo.

Nieprawdopodobne! Po 45 minutach meczu Iga Świątek wygrywa turniej w Rzymie, pokonując dziewiątą rakietę świata 6:0, 6:0.

Piłka meczowa dla Świątek!

Serwować będzie Czeszka. Ale czy Polka pozwoli jej wygrać pierwszy punkt czy będzie to ostatni gem tego finału?

As serwisowy i 5:0 dla Polki.

Pliskova już nawet nie startuje do skrótów granych przez Świątek.

Totalna dominacja Świątek! Czeszka nie wygrała jeszcze żadnego punktu, nawet przy własnym podaniu. Polka przełamuje ją po raz kolejny i prowadzi 4:0 w drugim secie.

Dwa break pointy obronione, a potem przewaga i kolejny wygrany gem. Polka jest nie do zatrzymania! 3:0 w drugim secie.

Pierwsze szanse na przełamanie dla Pliskovej.

Czeszka łamie rakietę z wściekłości. Kolejne break pointy i kolejny punkt dla Igi Świątek. 2:0 w drugim secie.

I kolejny gem dla Polki, kolejny wygrany do zera. Pliskova wciąż zupełnie bez inicjatywy na korcie.

Rozpoczyna się drugi set finału w Rzymie. Rozpoczyna Polka.

Niespełna 20 minut i koniec pierwszego seta! 6:0 dla Świątek.

Piłki setowe dla Polki!

Mina Pliskovej mówi wszystko. Rozstawiona turnieju z "9" tenisistka została przez Świątek zepchnięta do głębokiej defensywy. 5:0 dla Świątek.

Na razie finał jest jednostronny. Kolejne przełamanie i Iga Świątek prowadzi już 4:0. Czas na serwis Polki.

Drugi gem serwisowy Świątek wygrany do zera. 3:0 dla Polki. Świetny początek finału!

Polka gra znakomicie również przy serwisie rywalki. Pierwsze przełamanie i Świątek prowadzi 2:0.

Bardzo dobry początek meczu w wykonaniu Świątek. Pierwszy gem wygrany do zera.

Finalistki turnieju w Rzymie rozpoczynają mecz. Jako pierwsza serwuje Polka.

Polka do finału przystąpi po dwóch spotkaniach, rozegranych poprzedniego dnia. Z powodu deszczu z piątku na sobotę przeniesiono ćwierćfinał. Po wygranej ze Switoliną dwie godziny później polska tenisistka musiała rozegrać kolejny mecz z Gauff.

Zawodniczki wchodzą na kort. Za chwilę zaczną krótką rozgrzewkę.

W drodze do finału Iga Świątek pokonała Amerykankę Alison Riske (po kreczu rywalki), a następnie Madison Keys, Czeszkę Barborę Krejcikovą, Ukrainkę Elinę Switolinę i 17-letnią Amerykankę Cori Gauff.

Finał w Rzymie będzie pierwszym spotkaniem obu tenisistek. To już drugi taki mecz Świątek z wyżej rozstawioną zawodniczką w tym turnieju. W ćwierćfinale grała pierwszy w karierze mecz z Eliną Switoliną.

Tym razem po drugiej stronie siatki stanie dziewięć lat starsza Pliskova. Czeszka, która ma w dorobku 16 tytułów, jest obecnie dziewiąta na liście WTA, w Rzymie była w finale przed rokiem i triumfowała w edycji 2019. W 2017 roku przez osiem tygodni otwierała klasyfikację tenisistek.

Świątek powalczy o trzeci tytuł; ma w dorobku triumf w wielkoszlemowym French Open 2020, a w tym roku zwyciężyła w imprezie WTA w Adelajdzie. W kwietniu 2019 przegrała natomiast finał zawodów WTA w szwajcarskim Lugano.