Sport

Jubileuszowy gol i kolejny rekord Lewandowskiego. Tak szybko jeszcze nie trafiał

Jubileuszowy gol i kolejny rekord Lewandowskiego. Tak szybko jeszcze nie trafiał

W jednym meczu Robert Lewandowski strzelał już cztery, a nawet pięć goli, ale nigdy nie trafił do siatki tak szybko jak w sobotę przeciwko Borussii Moenchengladbach. Snajper Bayernu mecz zakończył z piątym hat-trickiem w tym sezonie. Z wielu powodów był on wyjątkowy.

Do sobotniego starcia kapitan naszej kadry tylko w trzech z 11 spotkań pokonywał Yanna Sommera, łącznie strzelając Szwajcarowi cztery gole. To skromny dorobek w porównaniu z jego wyczynami przeciwko pozostałym ekipom Bundesligi. Na Allianz Arenie znacząco jednak podreperował ten bilans.

Piorunujący początek

Nie minęło 120 sekund rywalizacji, a Lewandowski już zdołał wpisać się na listę strzelców. Jak poinformował serwis statystyczny Opta, była to najszybciej zdobyta bramka przez Polaka od początku jego kariery w Bundeslidze. A bieżący sezon jest jego jedenastym na niemieckich boiskach.


W 34. minucie Polak wpisał się na listę strzelców po raz drugi, w imponującym stylu. Piłka szybowała w pole karne nieco za plecy utytułowanego napastnika, który strzałem nożycami nie dał żadnych szans bramkarzowi rywali z Moenchengladbach. Był to jubileuszowy 200. gol "Lewego" dla Bayernu w Bundeslidze. 32-latek nie mógł zrobić tego lepiej.




Hat-tricka skompletował w 65. minucie, kiedy wykorzystał rzut karny. W tym sezonie ma już 39 ligowych trafień i tylko jednego brakuje mu, by wyrównać rekordowe 40 w jednym sezonie Gerda Muellera z rozgrywek 1971/72. RL9 ma na to jeszcze dwie kolejki, w których Bayern zagra z Freiburgiem i Augsburgiem.

Zawstydził siedem klubów

Nikt nie odbierze mu już szóstego w karierze, a piątego w barwach monachijczyków tytułu króla strzelców niemieckiej ekstraklasy. Bardzo prawdopodobny jest też pierwszy triumf w klasyfikacji Złotego Buta.

W bieżących rozgrywkach polski snajper strzelił już więcej goli od siedmiu klubów Bundesligi: Herthy Berlin, Werderu Brema, Mainz, Kolonii, Augsburga, Arminii Bielefeld oraz Schalke.

Bawarczycy, którzy wygrali ostatecznie 6:0 (oprócz Polaka, trafiali jeszcze Thomas Mueller, Kingsley Coman i Leroy Sane), już przed meczem zapewnili sobie 31. w historii mistrzowski tytuł. Lewandowski ma dziewięć takich trofeów: siedem z Bayernem i dwa z Borussią Dortmund.