Sport

Kibic zapłacił 151 tysięcy euro za jeden występ piłkarza. Ten odpłacił się czerwoną kartką

Kibic zapłacił 151 tysięcy euro za jeden występ piłkarza. Ten odpłacił się czerwoną kartką

Pewien fan SC Internacional wyłożył niemałe pieniądze, żeby zawodnik jego ulubionego klubu mógł zagrać w meczu na szczycie ligi brazylijskiej. Rodinei, bo o nim mowa, wystąpił, ale skutki były opłakane.

29-letni obrońca w zeszłym roku został wypożyczony do drużyny Internacional. Flamengo, poprzedni klub Rodineia, zastrzegło, że piłkarz nie będzie mógł grać przeciwko zespołowi z Rio de Janeiro, chyba że otrzyma milion reali, około 151 tysięcy euro.

Mecz między tymi ekipami odbył się w niedzielę. Wzbudzał ogromne emocje, bo Internacional przed spotkaniem był liderem rozgrywek, tylko o punkt wyprzedzając w tabeli broniące tytułu Flamengo.

Brutalny faul

Rodinei nie opuścił szlagieru, bo kwotę, wspomniany milion reali, wyłożył zamożny rolnik Maggi Scheffer, o czym poinformował klub z Porto Alegre na swojej stronie internetowej.

Kibic Internacionalu mógł być do przerwy w miarę zadowolony. Wynik 1:1 oznaczał, że jego klub pozostawał na pierwszym miejscu. Kłopoty gości zaczęły się w 49. minucie, gdy Rodinei brutalnie sfaulował Filipe Luisa, byłego gracza między innymi Chelsea i Atletico Madryt. Po interwencji VAR-u obrońca Internacionalu został ukarany czerwoną kartką.

W minucie 63. padł drugi gol dla Flamengo. Gospodarze ostatecznie wygrali 2:1 i awansowali na pozycję lidera brazylijskiej Serie A.

Pomoc rolnika na niewiele się zdała. Rodineia czeka prawdopodobnie także pauza w trzech kolejnych meczach.