Sport

"Madame Monfils". Było głośne rozstanie, teraz są zaręczyny gwiazd tenisa

"Powiedziała tak" - napisał w mediach społecznościowych Gael Monfils (14. ATP), obwieszczając światu swoje zaręczyny z Eliną Switoliną (5. WTA). Miłość gwiazd tenisa kwitnie, a jeszcze w lutym oboje informowali o bolesnym rozstaniu.

"Ta decyzja była niesamowicie trudna, ponieważ wciąż się kochamy..." - pisali Francuz i Ukrainka pod koniec lutego,

Wywołało to niemałe poruszenie w świecie tenisa, bo para cieszyła się dużą popularnością. Jak spekulowano, przyczyną kryzysu w relacji miała być pandemia, która rozdzieliła ich na długie miesiące.

Oboje grali w półfinałach Wielkiego Szlema

Od tamtych wydarzeń minęło ledwie kilka tygodni, ale sytuacja jest już zgoła inna. W sobotni wieczór Monfils i Switolina podzielili się radosną nowiną, publikując efektowne zdjęcia.

"Powiedziała tak. Pani Monfils" - napisał Francuz. "Początek naszego na zawsze" - wtórowała mu Ukrainka.





Jak spekulują media, pierścionek, który otrzymała Switolina, wart jest około 700 tysięcy dolarów.

W stronę szczęśliwej pary zaczęły płynąć gratulacje. Wśród tych, którzy życzyli im szczęścia byli między innymi trener Rogera Federera Ivan Ljubicić czy szwajcarski piłkarz Johan Djourou.

I Monfils, i Switolina należą do ścisłej światowej czołówki. Obecnie 14. w rankingu ATP Francuz ma w dorobku dwa półfinały Wielkiego Szlema (French Open 2008) i US Open (2016). Piąta w zestawieniu pań Switolina docierała do tego etapu w Wimbledonie i US Open 2019. Ma na koncie zwycięstwa z siostrami Williams czy z Naomi Osaką.