Sport

Matty Cash zagra w reprezentacji Polski? Pierwszy krok został już zrobiony

Matty Cash zagra w reprezentacji Polski? Pierwszy krok został już zrobiony

Gwiazda Aston Villi na dobrej drodze do wzmocnienia Biało-Czerwonych. Piłkarzem reprezentacji Polski może zostać Matty Cash, który pochodzi z polskiej rodziny.

O sprawie zrobiło się głośno w zeszłym tygodniu, gdy temat pojawił się w brytyjskich mediach. 24-letni obrońca mógłby zagrać z orzełkiem na piersi dzięki swojemu pochodzeniu.

"Nie było i nie ma tematu gry Matthew Casha w reprezentacji Polski. Tematu nie może być, bo Cash nie ma polskiego obywatelstwa" - oponował na Twitterze rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski, drwiąc, że angielscy dziennikarze "wiedzą" lepiej, co dzieje się w polskiej kadrze.

W podobnym tonie wypowiadał się były prezes związku Zbigniew Boniek.

Angielski piłkarz twierdzi jednak co innego. Z jego agentem miał się bowiem już nawet skontaktować selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa.

Agent Casha po rozmowie z Sousą

- Nie rozmawiałem z nim osobiście, ale mój agent tak. Ale nie mogę powiedzieć za dużo, dopóki cała procedura się nie zakończy i nie będę na wezwanie selekcjonera. Na razie sprawa jest w toku - powiedział Cash cytowany przez "The Sun".

Wygląda na to, że wszystko jest dopiero na etapie pomysłu. - Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Muszę zdobyć paszport, a najpierw zebrać całą dokumentację potrzebną do tego postępowania. Dopiero potem mógłbym być do dyspozycji selekcjonera, Paulo Sousy, jeśli będzie chciał mnie powołać - zaznaczył.

Temat gry Casha w reprezentacji Polski wypłynął, ponieważ 24-latek nie ma co liczyć na grę w angielskich barwach.

- Moja babcia i mój dziadek urodzili się w Polsce i moja mama też jest Polką, więc wychowywałem się w polskiej rodzinie - podkreślił gwiazdor Aston Villi. - Teraz pozostaje mi czekać, ale to byłaby dla mnie szansa. Każdy młody chłopak marzy o grze w reprezentacji na wielkiej imprezie. Nie miałbym żadnego problemu, gdybym miał grać w jednej grupie z Anglią, ale pewnie kumple z Aston Villi robiliby mi z tego powodu przytyki - dodał z uśmiechem.