Sport

Mbappe grozi rywalowi, Neymar usuwa kontrowersyjny wpis

Mbappe grozi rywalowi, Neymar usuwa kontrowersyjny wpis

Kylian Mbappe bezsprzecznie był bohaterem pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Barceloną (4:1), ale jak się okazuje, z zachowaniem napastnika PSG nie było już tak wzorowo. Hiszpańska telewizja nagrała skandaliczną sytuację z udziałem Francuza. W mediach społecznościowych nie popisał się za to kontuzjowany Neymar.

Pandemia COVID-19 spowodowała, że mecze rozgrywane są bez kibiców. Nie inaczej jest w przypadku Ligi Mistrzów. Jedynym pocieszeniem dla fanów i dziennikarzy jest fakt, że piłkarzy często słychać na boisku, zwłaszcza w spornych sytuacjach.

Kamerom hiszpańskiego kanału Movistar udało się "złowić" zdarzenie z udziałem Mbappe przy stałym fragmencie gry dla paryżan.

"Zabiję cię na ulicy"

Napastnik mistrzów Francji, który strzelił trzy gole, zderzył się w polu karnym z obrońcą rywali Sergino Destem. Amerykanin przeprosił, ale Francuz odparł: "Nie dotykaj mnie", po czym odepchnął rywala.

W obronie kolegi stanął Jordi Alba, który zwrócił się do napastnika: "przeprosił cię, jesteś nadęty, spójrz na swój dowód". Reakcja Mbappe? "Zabiję cię na ulicy" - miał rzucić w kierunku Hiszpana 22-letni Francuz. Do dyskusji włączył się Gerrard Pique. "Kogo masz zamiar zabić?" - zapytał napastnika obrońca Barcelony. Nie uzyskał odpowiedzi. Odpowiedział za to Alba: "Gość się szybko uczy". Na szczęście sędzia Bjorn Kuipers nie musiał interweniować.




Hiszpańskie media zauważają i podkreślają, że Mbappe wszystkie zwroty mówił w języku hiszpańskim. Czyżby transfer do Realu Madryt był coraz bliższy? Za Pirenejami tego nie kryją.

Neymar znowu zawieszony?

Słownictwem nie popisał się też, tyle że w mediach społecznościowych, Neymar. Kontuzjowany gwiazdor PSG, który nie pojechał na Camp Nou, aktywny był w internecie.

Gdy sędzia w pierwszej połowie podyktował rzut karny po faulu na Frenkiem de Jongu, były napastnik Barcelony napisał: "Ten karny to żart". Jedenastkę na bramkę zamienił Leo Messi, na co Brazylijczyk zareagował: "gów***ny gol".




Chociaż pierwszy "tweet" szybko został przez niego skasowany, to sprawą i tak może zająć się UEFA. Neymarowi grozi nawet dwumeczowe zawieszenie. Tak było w 2019 roku, gdy piłkarz skrytykował pracę sędziego po meczu z Manchesterem United (pierwotnie otrzymał trzy spotkania kary).