Sport

Najgroźniejsi rywale się nie potknęli. Pozostałe mecze w grupie Polaków

Najgroźniejsi rywale się nie potknęli. Pozostałe mecze w grupie Polaków

Nie było niespodzianki. W meczu eliminacji do MŚ 2022 Albania przegrała z Anglią 0:2. Zespół gości wyglądał na bardzo mocny, kontrolując przebieg spotkania, nie tracąc gola w kolejnym meczu. Zespół Garetha Southgate';a jest na czele grupy I i będzie w środę bardzo trudnym przeciwnikiem dla Polaków.

Anglicy, zgodnie z przewidywaniami, w pierwszym spotkaniu eliminacji odprawili San Marino 5:0. Takie spotkanie niewiele mogło powiedzieć cokolwiek w kontekście meczu z Polską. Kolejny rywal zespołu z Wysp Brytyjskich miał być poważniejszym sprawdzianem. Albańczycy nie przegrali w sześciu ostatnich meczów. Na inaugurację eliminacyjnego cyklu podopieczni Edoardo Reji wygrali z Andorą, ale tylko 1:0. Obie reprezentacje ostatni raz spotkały się… 20 lat temu. Wówczas Anglia zwyciężyła 2:0, a gole dla niej strzelali Michael Owen i Robbie Fowler.

Spotkanie mogło rozpocząć się od nie lada niespodzianki, ale w 13. minucie przed świetną szansą stanął Myrto Uzuni. Napastnik Ferencvarosi będąc w polu karnym, przeniósł jednak piłkę nad bramką Nicka Pope'a. Przez większość czasu przyjezdni mieli jednak bardzo dużą przewagę, którą udokumentowali w 39. minucie.  Luke Shaw dośrodkował z lewej strony boiska, a podanie wykorzystał Harry Kane, który z dziesięciu metrów głową pokonał kozłującym strzałem Etrita Berishę. To było jego pierwsze trafienie w kadrze od listopada 2019. Ten sam zawodnik mógł tuż przed przerwą podwyższyć, ale futbolówka po jego próbie trafiła w poprzeczkę.

Zmiany w ofensywie, w odpowiedzi strata gola

W drugiej połowie selekcjoner gospodarzy dokonał trzech zmian, wpuszczając typowo ofensywnych zawodników. Nie przyniosło to jednak efektu. Zawodnicy prowadzeni przez Garetha Southgate'a nie przestawali gnieść rywali. Już siedem minut po wznowieniu Phil Foden trafił w słupek. W 63. minucie Raheem Sterling przeciął złe podanie Berata Djimisitiego i podał do Kane'a, a ten prostopadle do Masona Mounta. Pomocnik Chelsea przeniósł piłkę ponad interweniującym bramkarzem Albanii i zrobiło się 0:2.

Jeżeli sprawdzian z San Marino mógł powiedzieć niewiele, tak przeciwko Albanii zawodnicy z Anglii wyglądali bardzo dobrze. Pope w bramce nie miał za dużo pracy (0 strzałów celnych gospodarzy), a przy odrobinie szczęścia wynik mógł być wyższy. Kolejnym przystankiem będzie oczywiście konfrontacja na Wembley z Polską. Czy Biało-Czerwonym uda się, jako pierwszym w tych eliminacjach, pokonać angielskiego bramkarza?

Węgrzy też wygrali

W innym spotkaniu grupy I Węgrzy pokonali w Serravale San Marino 2:0. Pierwszego gola w 13. minucie strzelił po rzucie karnym Adam Szalai. Niedługo później kolejnej jedenastki nie wykorzystał Roland Sallai. Na kolejne trafienie zawodnicy z Węgier musieli czekać do drugiej połowy, gdy bramkę zdobył ten, który nie trafił wcześniej karnego, czyli Sallai. Trzeci gol to znowu strzał z "wapna", tylko tym razem do stałego fragmentu podszedł Nemanja Nikolić. Gracze Marco Rossiego z czterema punktami i bilansem bramkowym 6-3 zajmują, wspólnie z Polską, drugie miejsce w grupie I.

Albania - Anglia 0:2 (0:1)

Bramki: Harry Kane (39), Mason Mount (63).

Sędzia: Orel Grinfeeld (Izrael).

#DrużynaMeczeZwycięstwaRemisyPorażkiPunktyBramki
1.Anglia220067-0
2.Polska2
1
1046-3
3.Węgry2
1
104
6-3
4.Albania210131-2
5.Andora2
002
00-4
6.San Marino2
002
00-8

Data Mecz
25 marcaWęgry - Polska 3:3
28 marcaPolska - Andora 3:0
31 marcaAnglia - Polska
2 wrześniaPolska - Albania
5 wrześniaSan Marino - Polska
8 wrześniaPolska - Anglia
9 październikaPolska - San Marino
12 październikaAlbania - Polska
12 listopadaAndora - Polska
15 listopadaPolska - Węgry