Sport

"Nigdy nie płakałem tak bardzo". Vital Heynen podziękował Polsce

Po meczu z Serbią Vital Heynen wzruszającą przemową pożegnał się z siatkarzami reprezentacji Polski. "Nigdy nie widziałem tyłu łez na zakończenie sezonu" - napisał w mediach społecznościowych Belg.

Zakończone w niedzielę mistrzostwa Europy były ostatnią imprezą, którą obejmował kontrakt Heynena. Prezes PZPS Jacek Kasprzyk jeszcze w sierpniu przekazał, że nie zostanie on automatycznie przedłużony, a Belg musiałby startować ponownie w konkursie na to stanowisko.

Ten od jakiegoś czasu już dość wyraźnie sugerował, że nie zamierza tego robić, a po wygranej 3:0 z Serbami i wywalczeniu brązu w katowickim Spodku właściwie pożegnał się już z zawodnikami w szatni.

"Każda łza była łzą dumy"

Jego przemowa chwytała za serce. Podobnie jak poniedziałkowy wpis w mediach społecznościowych.

"Każda łza była łzą dumy. Nigdy nie płakałem tak bardzo i nigdy nie widziałem tyłu łez na zakończenie sezonu. Dziękuję zawodnikom, sztabowi, najlepszej publiczności na świecie. Dziękuję Polsko" - napisał na Twitterze.




Belg kilkakrotnie po ważnych turniejach brał mikrofon i przemawiał do polskich kibiców, których zawsze bardzo chwalił. W niedzielę skończyło się na burzy braw, choć też chciał to zrobić.

- Tu nie wolno mi było jednak - nie wiem, dlaczego. Chciałem podziękować kibicom, ponieważ to też ich medal. Pomogli nam bardzo. Po naszej udanej akcji czuliśmy ich wsparcie - mówił w rozmowie z dziennikarzami.

Zapytany o plany na najbliższe dni odparł, że poniedziałek zamierza spędzić w Polsce ze swoimi córkami.

- Po raz pierwszy od nie wiem jak dawna będę miał czas, by spędzić dzień z moimi dziećmi. Potem prawdopodobnie pojadę do domu, a potem - od wtorkowego ranka czy jakoś tak - po raz pierwszy w moim życiu nie będę miał pracy - stwierdził Heynen, który naszą kadrę prowadził od 7 lutego 2018 roku.

Sześć medali w trzy lata

Pod jego wodzą Polacy wywalczyli sześć medali: złoty na mistrzostwach świata, srebrne w Pucharze Świata i Lidze Narodów. W tych drugich rozgrywkach (kiedyś Ligi Światowej) zdobył też brązowy krążek. Ten zgarnął też dwukrotnie w mistrzostwach Europy - w niedzielę i podczas poprzedniej edycji dwa lata temu. Głównym celem w tym sezonie i postawionym przed Belgiem było zdobycie medalu olimpijskiego. Jego zawodnicy jednak odpadli latem w Tokio w ćwierćfinale.

Kto będzie trenerem reprezentacji?