Sport

Piłkarz ekstraklasy ukarany kilkuletnią dyskwalifikacją

Piłkarz ekstraklasy ukarany kilkuletnią dyskwalifikacją

Zawodnik Pogoni Szczecin Paweł Cibicki został zdyskwalifikowany na cztery lata przez komisję dyscyplinarną szwedzkiej federacji piłkarskiej (SvFF). Sprawa związana jest z procedurą tak zwanego "match-fixingu".

Cibicki miał otrzymać pieniądze za upomnienie żółtą kartką w wyjazdowym meczu ligi szwedzkiej w sezonie 2018/19 pomiędzy jego Elfsborgiem a ekipą z Kalmaru. Według ustaleń śledczych otrzymał za to 300 tysięcy koron (około 136 tysięcy złotych). Piłkarz utrzymywał, że chodziło jedynie o pożyczkę i w czerwcu został uniewinniony przez sąd w Malmoe.

"Kary musiały być surowe"

W piątek, po przeprowadzeniu własnego dochodzenia, SvFF podjęła decyzję, że 27-latek brał udział w nielegalnym procederze. Razem z nim zdyskwalifikowano trzech innych zawodników, w tym dwóch reprezentantów Szwecji w futsalu - odpowiednio na pięć, sześć i siedem lat.

Zdaniem komisji dyscyplinarnej sprawa ustawiania meczów poważnie naruszyła wizerunek szwedzkiego futbolu, w związku z czym "kary musiały być surowe". Na antenie telewizji SVT jej prawniczka ponadto podkreśliła, że kolejnym krokiem będzie wniosek do światowej federacji FIFA o "rozszerzenie dyskwalifikacji na cały świat".

Cibicki urodził się w Malmoe i rozpoczął karierę w miejscowym Malmoe FF. Uznawany za jeden z większych szwedzkich talentów rozegrał 10 meczów w młodzieżowej reprezentacji Szwecji. W Pogoni 27-latek występuje od stycznia 2020 roku. W ekstraklasie wystąpił do tej pory w 18 spotkaniach, w których zdobył trzy bramki.