Sport

Pokaz siły Napoli. Drużyna Zielińskiego liderem Serie A

Pokaz siły Napoli. Drużyna Zielińskiego liderem Serie A

Napoli pokonało na wyjeździe Udinese 4:0 w meczu zamykającym 4. kolejkę Serie A. Drużyna, której barw broni Piotr Zieliński, jako jedyna może pochwalić się kompletem zwycięstw we włoskiej ekstraklasie. W poniedziałek została liderem tabeli. Polski pomocnik powracający do formy po kontuzji wszedł z ławki na ostatnie 20 minut.

Neapolitańczycy mimo problemów kadrowych kontynuują swoją znakomitą serię na Półwyspie Apenińskim. W bieżącym sezonie oprócz Udinese zostawili w pokonanym polu również: Venezię, Genoę oraz Juventus.

W poniedziałkowy wieczór goście teoretycznie mogli spodziewać się trudniejszej przeprawy, gdyż ekipa z Udine też przystępowała do tej konfrontacji bez żadnej porażki, z dorobkiem 7 punktów w 3 spotkaniach. Plan gospodarzy rozsypał się jednak już w pierwszej połowie.

Do jednej bramki

Nastawiona na kontry drużyna Udinese skutecznie broniła dostępu do własnej bramki tylko do 24. minuty. Od pierwszego gwizdka najbardziej zagrażał jej Lorenzo Insigne i to za jego sprawą padł gol dający prowadzenie przyjezdnym. W swojej trzeciej próbie w tym meczu kapitan Napoli fantastycznie przerzucił piłkę nad bramkarzem. Trafienie ostatecznie powędrowało jednak na konto Victora Osimhena, który dobił jeszcze futbolówkę na linii. Chwilę później w słupek po podaniu Insigne trafił z kolei Fabian Ruiz.

Następne dwa gole dla zespołu prowadzonego przez trenera Luciano Spallettiego padały już po perfekcyjnie rozegranych stałych fragmentach gry. Jeszcze przed przerwą gości na prowadzeniu umocnił Amir Rrahmani, a w drugiej części spotkania na 3:0 fantastycznym strzałem podwyższył Kalidou Koulibaly. W ostatnich minutach wynik ustalił Hirving Lozano.

Piłkarze z Udine największe zagrożenie stworzyli jeszcze przy wyniku bezbramkowym, gdy fatalną pomyłkę zaliczył David Ospina. Nie wykorzystali jednak szansy, w dalszych fragmentach meczu stanowili tylko tło dla przyjezdnych.

Trudny start Zielińskiego

Napoli po czterech kolejkach ma już na swoim koncie 12 punktów i o 2 wyprzedza również niepokonane kluby z Mediolanu. Zieliński jak dotąd miał jednak niewielki udział w ligowych sukcesach swojego klubu. Już w pierwszej kolejce doznał kontuzji mięśniowej, która wykluczyła go m.in. z wrześniowych meczów reprezentacji Polski. Ostatnio dostał kilkanaście minut z ławki z Juventusem. W poniedziałek przy wysokim prowadzeniu otrzymał kolejną szansę od Spallettiego, który powoli wprowadza go do składu po wyleczeniu urazu.

Zieliński w podstawowej jedenastce zagrał za to w 1. kolejce Ligi Europy przeciwko Leicester City. Napoli w tych rozgrywkach w październiku i listopadzie zmierzy się z warszawską Legią.