Sport

Poznaliśmy ostatniego beniaminka piłkarskiej ekstraklasy

Poznaliśmy ostatniego beniaminka piłkarskiej ekstraklasy

Górnik Łęczna wraca do ekstraklasy. Piłkarze trenera Kamila Kieresia pokonali w finale barażów w Łodzi ŁKS 1:0. Gola na wagę awansu strzelił Ukrainiec Serhij Krykun.

Szybki powrót do elity od początku sezonu był celem klubu z Łodzi. Spadkowiczowi mimo świetnego początku rozgrywek nie udało się jednak zająć jednej z dwóch czołowych lokat premiowanych bezpośrednim awansem do ekstraklasy i o ostatnie miejsce w niej musiał walczyć w barażach.

W pierwszej rundzie play-off podopieczni Marcina Pogorzały, który jest już trzecim trenerem ŁKS w tym sezonie, okazali się lepsi od Arki Gdynia. Łodzianie zwyciężyli w środę na wyjeździe 1:0 po golu Hiszpana Jose Pirulo. Dzięki temu ostatni, decydujący o awansie mecz rozgrywali na własnym stadionie. Ich finałowy rywal Górnik Łęczna, który kilka dni temu wyeliminował GKS Tychy, po sezonie zasadniczym zajął bowiem niższe, szóste miejsce. ŁKS był piąty.

Wystarczył jeden gol

Przewaga własnego boiska łodzianom na nic się zdała. Łęcznianie objęli prowadzenie już po 12 minutach, a strzelcem gola na wagę awansu strzelił Krykun.

W drugiej część spotkania ŁKS osiągnął ogromną przewagę, miał mnóstwo dogodnych sytuacji, ale jego piłkarze byli albo niezwykle nieskuteczni, albo dobrze bronił Maciej Gostomski. Na 10 minut przed końcem w poprzeczkę trafił Hiszpan Ruis Lopez Pirulo.

Dla Górnika jest to powrót do elity po czterech sezonach spędzonych w 1. i 2. lidze.

Wcześniej bezpośredni awans do ekstraklasy wywalczyły Bruk-Bet Termalica Nieciecza i Radomiak Radom.

Z najwyższej klasy rozgrywkowej spadło jedynie Podbeskidzie Bielsko-Biała. Od przyszłego sezonu ekstraklasa liczyć będzie bowiem 18, a nie jak dotąd 16 drużyn. Nowy sezon wystartuje 23 lipca.

ŁKS Łódź - Górnik Łęczna 0:1
Bramka: Krykun (12')