Sport

Rakietą o ziemię. Linette wybuchła

Rakietą o ziemię. Linette wybuchła

Zaczęło się obiecująco, ale z każdym kolejnym gemem Magda Linette była coraz bardziej bezsilna w meczu z Aryną Sabalenką. Frustracja u niej rosła, a wyładowała ją na rakiecie.

Linette miała pecha w losowaniu. Już w pierwszej rundzie olimpijskiego turnieju trafiła na trzecią siłę kobiecego tenisa.

Białorusinka była zdecydowaną faworytką niedzielnego spotkania, ale zaczęło się obiecująco dla poznanianki. Obie tenisistki wygrały po swoim podaniu. Później Linette przełamała rywalkę, by oddać jej to, co parę minut wcześniej jej zabrała. Było 2:2. I konic tego dobrego.

Linette wściekła

Gdy Polka dała się przełamać po raz drugi, zrobiło się już 4:2 dla Sabalenki. Linette wybuchła niedługo później, gdy mocno pomyliła się przy returnie. Była wściekła, wiedziała, że set jej odjeżdża.

Złość wyładowała na rakiecie, którą trzykrotnie uderzyła o ziemię. Nie pomogło. Partię przegrała 2:6.

W kolejnej była jeszcze bardzie bezsilna. Wygrała ledwie gema.

Tenis. Linette - Sabalenka, 1. runda (niedziela, godz. 4.00)
Zawodniczki12
Magda Linette21
Aryna Sabalenka66