Sport

Świątek i Mattek-Sands kontra Friedsman/Wang (RELACJA)

Świątek i Mattek-Sands kontra Friedsman/Wang (RELACJA)

Iga Świątek i Bethanie Mattek-Sands awansowały do 3. rundy French Open. Polka i Amerykanka pokonały Annę-Lenę Friedsam i Yafan Wang. Tak relacjonowaliśmy mecz w eurosport.pl.

Iga Świątek, Bethanie Mattek-Sands - Anna-Lena Friedsam, Yafan Wang 7:5, 6:3

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

Na dziś dziękujemy, do następnych tenisowych emocji.

A jeszcze dziś na Eurosport.pl m.in. rozmowa z Igą Świątek. Natomiast transmisje z jej spotkań w Eurosporcie 1. Wszystkie mecze French Open oczywiście dostępne w Eurosport Playerze.

Przypomnijmy, że jutro Świątek zagra w singlu z Estonką Anett Kontaveit.

Kto dalej w deblu? Su-Wei Hsieh i Elise Mertens lub Amanda Anisimowa i Anastasja Potapowa.

Jeszcze piękne wideo z triumfu na koniec.

Zwłaszcza w pierwszym secie nie był to spacerek, Polka i Amerykanka musiały dać z siebie bardzo dużo, by wyrwać partię dla siebie. W drugim zacięty był tylko początek, wprawdzie Friedsman i Wang walczyły, jednak ewidentnie nie miały pomysłu, by zaskoczyć rywalki.

6:3. Koniec! Koniec! Świątek i Mattek-Sands meldują się w 3. rundzie French Open. Szybko wyszły na prowadzenie 40:0, a potem dopełniły dzieła już pierwszą piłką meczową!

5:3. Friedsam i Wang nie poddają się. Dobre podanie Chinki w tym gemie. Teraz czas na serwis Świątek.

5:2 Iga ze świetnym lobem, aż Chinka przewróciła się próbując odpowiedzieć. Na szczęście nic się nie stało. Gem wygrany przez Świątek i Mattek-Sands. Mecz prawie wygrany. Prawie.

4:2. Kolejne przełamanie! Tym razem udało się wykorzystać pierwszą piłkę. Brawo!

3:2. To nie będzie spacerek. Teraz to Wang i Friedsam notują przełamanie powrotne. Iga nie wygrywa swojego gema serwisowego.

3:1. Tenisowa wojna w czwartym gemie. Zdecydowanie najdłuższy w tym meczu. Świątek i Mattek-Sands wykorzystały trzecią szansę na przełamanie.

2:1. Mało brakowało, a Sands swoim serwisem trafiłaby w głowę Świątek. Na szczęście Polka była czujna. A dalej? Dalej był "cios za cios". Lepsze okazały się Iga i Mattek-Sands.

1:1. Nie udało się przełamać tym razem, Friedsam & Wang wygrały do 30.

1:0. Dobry początek Świątek i Mattek-Sands. Pewnie wygrały swoje podanie.

7:5. Ależ świetny uderzeniem zza pleców na 40:15 popisała się Iga! A po chwili kolejny punkt, nie ma tie-breaka jest wygrany set dla Świątek i Sands.

Za chwilę dowiemy się czy uda się wygrać pierwszą partię. Serwują przeciwniczki.

6:5. Ależ walka. Świątek i Sands musiały się mocno napocić.

5:5. Nie poddają się rywalki. Tu wszystko może się wydarzyć.

5:4. Udało się, gem dla Świątek i Sands. Było dość nerwowo.

4:4. Teraz to Wang bardzo pewnie wygrywa gema przy serwisie. Czas na podane Igi.

4:3. Kapitalny gem serwisowy Mattek-Sands. Nie oddała rywalkom nawet punktu, a i Świątek tylko przyglądała się popisom Amerykanki.

3:3. Szybko poszło. Autowy return Mattek-Sands w całym spotkaniu mamy remis.

Grają!

Przypominamy: gra zostanie wznowiona przy wyniku 3:2 dla Polki i Amerykanki w gemie serwisowym Friedsam (przewaga serwującej).

Chwila ponownej rozgrzewki i wracamy do walki o awans do trzeciej rundy gry podwójnej.

Zawodniczki są już na korcie!

Jesteśmy coraz bliżej. Trwają ostatnie prace na korcie i za moment zawodniczki powinny wrócić na obiekt.

Ale jest światełko w tunelu, bo kort numer 8 został właśnie odsłonięty.

Tak to wygląda od kilkunastu minut w Paryżu.

Na korcie pojawili się porządkowi. Ściągają zebraną wodę z płachty. Oznacza to, że opady zelżały i mecz powinien zostać niebawem wznowiony.

Kort numer osiem, z którego właśnie zeszły zawodniczki, został przykryty specjalną płachtą, by nie wsiąkał wody. Rychłego wznowienia spotkania trudno się spodziewać, bo rozpadało się na dobre.

3:2 i przewaga Friedsam, Wang. Świątek i Mattek-Sands walczyły ile sił, doprowadziły do gry na przewagi i na razie to tyle walki. W Paryżu pojawiły się opady deszczu i spotkanie zostało przerwane!

3:2. Brawo Iga. Na razie Polka może liczyć na swoje podanie. Pewnie wygrany drugi gem serwisowy.

2:2 Wang wygrywa swojego gema serwisowego do "0". Rywalki wyglądają coraz lepiej. Wszystko w pierwszym secie rozpoczyna się od nowa.

2:1. Rywalki odrobiły stratę przełamania. Mattek-Sands kilkukrotnie ryzykowała w tym gemie i nie zawsze się to opłacało.

2:0 Podanie Friedsam przełamane. Świetnie returnowała Mattek-Sands, a ostatnią akcję skutecznym smeczem zakończyła Świątek. Akcja palce lizać.

1:0. Świątek wygrywa swoje podanie do "30". Dobre serwisy wystarczyły na rywalki, które jeszcze nie złapały odpowiedniego rytmu.

Iga Świątek właśnie rozpoczęła mecz. To ona będzie serwować jako pierwsza.

Świątek i Mattek-Sands na otwarcie w meczu z Francuzkami Aubane Droguet i Seleną Janicijevic, które dostały od organizatorów tzw. dziką kartę, straciły zalewie gema. Teraz, w trzecim meczu dnia na korcie nr 8, zmierzą się z Niemką Anną-Leną Friedsam i Chinką Yafan Wang.