Sport

Świątek pewnie wygrała pierwszego seta. Tytuł w Adelajdzie coraz bliżej

Świątek pewnie wygrała pierwszego seta. Tytuł w Adelajdzie coraz bliżej

Najlepsza polska tenisistka staje przed szansą na zdobycie drugiego tytułu w turnieju WTA. W finale imprezy rangi 500 w Adelajdzie Iga Świątek mierzy się z Belindą Bencic ze Szwajcarii. Relacja na żywo w eurosport.pl. Zapraszamy!

IGA ŚWIĄTEK - BELINDA BENCIC 6:2, TRWA II SET

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

SERWUJE IGA!

Pierwszy set trwał 35 minut. Zaczynamy drugiego.




6:2. Udało się! Po wyrównanym początku Polka przejęła kontrolę i pewnie prowadzi! Brawo!

AD:40. Druga szansa dla Polki, by zakończyć seta.

Już szósty podwójny błąd w tym secie Bencić.

40:40. Obie tenisistki nie dają za wygraną.

40:AD. Trudna piłki dla Igi, nie trafia w kort.

40:40. Ufff, Bencic trafia w siatkę.

40:AD. Niestety dwie kolejne piłki dla Bencic. Obroniła setbola.

40:30. Lob Świątek, rywalka nie zdołała odebrać.

30:30. Tym razem to Bencic popisała się topowym zagraniem.

30:15. Kolejne udane zagranie Polki. Coraz bliżej wygranej w secie.

15:15. Iga zachowuje spokój. Kapitalny forhend!

0:15. Bencic nie składa broni. Znakomita odpowiedź.

5:2. Brawo Iga! Polka potwierdza klasę, coraz lepiej poczyna sobie na korcie.

40:15. Na szczęście Iga odpowiada znakomitym forhendem, a po chwili w aut zagrywa Bencic.

15:30. Teraz agresywny atak Szwajcarki.

4:2. Jeest! Brawo Iga! Nerwowy gem w wykonaniu Bencic.

40:15. Szansa na pierwsze przełamanie dla Igi!

15:15. Kolejny podwójny błąd serwisowy Szwajcarki. W następnej akcji nieudany return Polki.

3:2. Na szczęście ma kolejnego gema Polka. Obroniła swoje podanie.

40:15. Ajj, teraz myli się Świątek. Pospieszyła się trochę.

40:0. Agresywny atak Polki, potem niewymuszony błąd rywalki i forhend Igi.

2:2. Znakomity serwis Szwajcarki i as. Gem za gem w finale.

15:30. Najpierw podwójny błąd serisowy Bencic, ale potem rehabilituje się szybkim returnem - bardzo ładne zagranie. Polka nie miała szans odebrać piłki.

2:1. Kolejny as i gem wygrany do zera przez Igę.

40:0. Trzeci z rzędu punkt dla Igi. Idealnie trafiła w linię.

30:15. Pierwszy as Igi! Serwis odgrywa olbrzymie znaczenie póki co.

1:1. Byskawiczna odpowiedź Bencic. Świetny gem serwisowy dla Szwajcarki.

0:30. Pierwsze punkty w drugim gemie, tak jak w pierwszym, wędrują na konto rywalki. Po chwili powtórka.

1:0. Szybki gem dla Polki. Mało wymian na razie, ale to głównie zasługa dobrego serwisu Igi.

40:15. Na szczęście szybka korekta i trzy kolejne piłki padły jej łupem. Dobry serwis Polki.

0:15. Pierwsza pomyłka Polki - piłka w aut.

ZACZYNA IGA!

Miriam Bley będzie sędzią główną pojedynku.

Obie zawodniczki na korcie. Szybka rozgrzewka i zaczynamy wielkie granie!


Pojedynek zacznie się z około 15-minutowym opóźnieniem. Jeszcze więc trochę cierpliwości.

Emocje coraz większe. Przed chwilą zakończył się mecz deblowy, wygrany przez Alexę Guarachi i Desirae Krawczyk 2:1. Zaraz w Adelajdzie zacznie się finał pań.

Kilka minut pozostało do rozpoczęcia finału w Adelajdzie. Sobota może okazać się przed południem bardzo miłą nie tylko dla Świątek, ale także dla wszystkich jej kibiców.

Bencic już po raz 11. zagra w finale turnieju WTA, a ma przecież dopiero 23 lata. Od początku świetnie się zapowiadała. Jej trenerką była mama legendarnej Martiny Hingis. Belinda zaczęła grać w wieku dwóch lat. Jak miała 13, to walczyła z 18-latkami.

Zobacz, co powiedziała Bencic przed sobotnim finałem w Adelajdzie. Ona o tytuł zagra po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy.

Polka w tym momencie zajmuje 18. miejsce w światowym rankingu, a Bencic jest sześć pozycji wyżej. Eksperci i bukmacherzy nie mają jednak wątpliwości. To Świątek jest zdecydowaną faworytką pojedynku.

Zanim rozpocznie się mecz w Adelajdzie przypomnij sobie, co Świątek mówiła po Australian Open. Tam w singlu odpadła w czwartej rundzie, a w mikście w parze z Łukaszem Kubotem zakończyła walkę w spotkaniu o ćwierćfinał.

A tutaj przeczytasz o półfinałowym starciu Bencic. Szwajcarka w drugim secie nie wykorzystała piłek meczowych, ale nie podała się. Walczyła bardzo dzielnie i w decydującej partii nie dała szans Gauff.

A tak wyglądała droga Igi do finału imprezy na antypodach.

Po meczu o awans do finału tenisistka z Raszyna była niezwykle zadowolona. Ponownie przyznała, że w Australii czuje się wspaniale.

W piątkowym półfinale Świątek nie dała najmniejszych szans innej Szwajcarce - Jil Teichmann.

Dzień dobry! Sobota może być następnym bardzo szczęśliwym dniem w karierze Igi Świątek. 19-letnia Polka w finale turnieju WTA 500 w Adelajdzie zmierzy się z Belindą Bencic ze Szwajcarii.