Sport

Świątek robiła, co mogła. Niesamowite zagranie Polki

Świątek robiła, co mogła. Niesamowite zagranie Polki

Iga Świątek znana jest w tenisowym świecie z nieszablonowych rozwiązań i zaskakujących rywalki zagrań. Kolejnym z bogatej kolekcji nietypowym "winnerem" popisała się w pierwszym secie meczu z Ons Jabeur w 1/8 finału Wimbledonu. Mimo kapitalnej gry w pierwszym secie Polka przegrała z Tunezyjką 7:5, 1:6, 1:6.

Wyjątkowe zagranie miało miejsce w 11. gemie. Tunezyjska tenisistka chciała zaskoczyć Polkę skrótem, zagranym z głębi kortu tuż za siatkę i przy bocznej linii kortu.

Walcząca o każdą piłkę Świątek nie chciała się pogodzić ze stratą szansy na wygranie punktu. Zdążyła dobiec do opadającej piłki i odbijając ją obok siatki posłała w okolice końcowej linii. Trafiła, zaskakując zupełnie bezradną rywalkę. Dzięki temu zagraniu wyszła na prowadzenie 6:5 w pierwszym secie. Ostatecznie wygrała partię 7:5.




Akcja Świątek spodobała się fanom tenisa na całym świecie, którzy w mediach społecznościowych nie szczędzili Polce komplementów.

Najlepszy Wimbledon Świątek

Najlepsza polska tenisistka po raz drugi w karierze występowała na trawiastych kortach Wimbledonu. W 2019 roku odpadła w pierwszej rundzie.

Tegoroczny występ dla rozstawionej z "7" zawodniczki ułożył się zdecydowanie pomyślniej. Po wyeliminowaniu Tajwanki Su-Wei Hsieh, Wiery Zwonariowej i Rumunki Iriny Begu, Świątek zameldowała się w 1/8 finału, gdzie stanęła naprzeciw niżej notowanej Jabeur.

Zawieszona przez Tunezyjkę poprzeczka okazała się jednak zbyt wysoka dla zbierającej dopiero doświadczenia w grze na trawie Świątek. Mimo wygrania pierwszej partii Polka ostatecznie uległa Jabeur w trzech setach 7:5, 1:6, 1:6.