Sport

Trafiła kosa na kamień. Real stracił punkty w La Liga

Trafiła kosa na kamień. Real stracił punkty w La Liga

Real Madryt zremisował bezbramkowo na własnym boisku z zespołem Villarreal CF w 7. kolejce hiszpańskiej ekstraklasy. Królewscy po raz pierwszy w tym sezonie trafili w La Liga na zespół, który zaprezentował się lepiej od nich.

Początek sezonu nie wyszedł perfekcyjnie ekipie Unaia Emery'ego, która po raz pierwszy musi łączyć grę w Primera Division z Ligą Mistrzów. Żółta Łódź Podwodna zaliczyła tylko jedną wygraną i aż cztery remisy w lidze.

Z drugiej strony piłkarze Real zaczęli sezon doskonale. Wygrali pięć meczów i jeden zremisowali, strzelając aż 21 goli. Liderzy rozgrywek na pewno jednak nie lekceważyli sobotnich rywali. Różnica w tabeli była mocno myląca.

Zaskoczony Real

Od początku meczu przekonaliśmy się, że Villarreal jest równorzędnym rywalem dla Realu. Tempo spotkania było szybkie, a akcje przenosiły się co chwila spod jednej pod drugą bramkę. To wyraźnie pasowało gościom.

Z upływem czasu przyjezdni zaczęli przejmować inicjatywę. To oni stworzyli sobie najgroźniejszą okazję do strzelenia gola. W 13. minucie Arnaut Danjuma przedarł się lewą stroną, uderzył mocno, ale Thibaut Courtois fenomenalnie obronił. W pierwszej połowie Villarreal miał 64 procent posiadania piłki i nie pozwolił rywalom ani razu przymierzyć w światło bramki.

Trener Królewskich Carlo Ancelotti miał o czym myśleć. Po przerwie jego drużyna zagrała z większym animuszem. Bliski strzelenia gola był Militao, ale minimalnie chybił. Cały czas bardzo dobre okazje stwarzali sobie też goście i Courtois miał co robić.

Ekipa Villarreal była doskonale zorganizowana i nie pozwalała nawet na moment rozkręcić się rywalom. Miejscowi długimi fragmentami wyglądali, jakby nie mieli pomysłu na strzelenie gola. Pod koniec meczu Ancelotti wzmocnił siłę ataku swojego zespołu, ale nic z tego nie wynikło. Mecz skończył się zasłużonym, bezbramkowym remisem.

Real Madryt - Villarreal 0:0