Sport

Udany początek Polek w Lidze Narodów. Włoszki muszą odrabiać straty

Udany początek Polek w Lidze Narodów. Włoszki muszą odrabiać straty

Drużyna prowadzona przez Jacka Nawrockiego inauguruje nowy sezon Ligi Narodów spotkaniem z Włoszkami. W naszym zespole gra kilka siatkarek na co dzień występujących na Półwyspie Apenińskim. Starcie w Rimini rozpoczęło się o godz. 19. Relacja w eurosport.pl.

WŁOCHY - POLSKA - 0:1 (22:25) - trwa II set.

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

Zaczynamy drugą odsłonę spotkania w Rimini.

25:22 - trzecia piłka setowa wykorzystana po błędzie rywalek na zagrywce.

23:20 - jeszcze dwa punkty i Polki będą się cieszyć z wygranej w pierwszej odsłonie.

20:18 - zablokowane Górecka, a potem Smarzek. Topnieje przewaga Polek.

19:14 - ładny kolejny atak "Mali" Smarzek-Godek. Za chwilę Stysiak zdobyła punkt z przechodzącej piłki i Polki spokojnie prowadzą.

13:12 - Stysiak miała problem w przyjęciu. Wiadomo, że rywalki zawsze będą szukać Magdy w tym elemencie. Wysoka polska atakująca na tej pozycji przecież na co dzień nie gra.

10:8 - piękny as Stysiak.

8:7 dla Polki na pierwszej przerwie technicznej. Atakowała Stysiak, która z konieczności gra na przyjęciu.

5:3 - bardzo dobry początek Zuzanny Góreckiej na lewym ataku. Młoda przyjmująca wróciła przed ostatnim sezonem do Polki po nieudanym pobycie we Włoszech.

4:2 - po ataku Smarzek-Godek. Po raz drugi już był challenge, bo sędziowie ponownie nie zauważyli bloku Włoszek.

Mecz już się rozpoczął. Polki występują w składzie: Nowicka, Smarzek-Godek, Kąkolewska, Efimienko-Młotkowska, Górecka, Stysiak oraz Stenzel na libero.

- Startujemy w Lidze Narodów z wielkim znakiem zapytania w głowie. Raz ze względu na nową formułę, a druga kwestia to ze względu na warunki, czyli zamknięcie ekip w bańce. Trudno przewidzieć takie sprawy jak logistyka, czy mental drużyny. Dlatego trudno porównywać ten turniej z tymi, w których uczestniczyliśmy dwa, czy trzy lata temu. Zresztą, nie tylko my jesteśmy pełni obaw - przyznał selekcjoner Polaków.

W Rimini wszystko już gotowe. Polskie siatkarki są już na hali przed prezentacją.


Polki zagrają trzy mecze w trzy dni. W środę zmierzą się z Serbkami - początek o godz. 15.45.

Mamy już prawdopodobne wyjściowe zestawienie Polek: Martyna Łukasik, Magdalena Stysiak, Klaudia Alagierska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Malwina Smarzek-Godek, Julia Nowicka - Maria Stenzel (libero).

Polskie siatkarki do "bezpiecznej bańki" w Rimini udały się cztery dni temu.




Biało-Czerwone w Lidze Narodów w ciągu 27 dni rozegrają aż 15 meczów.

Włoszki w Lidze Narodów wystąpią drugim składem pod wodzą innego trenera - Cesare Bregoliego. Główny szkoleniowiec Davide Mazzanti z grupą najlepszych siatkarek osobno przygotowuje się do igrzysk olimpijskich. Polki szansę na wyjazd do Tokio straciły w styczniu zeszłego roku w holenderskim Apeldoornie.

Dwa lata temu podopieczne Jacka Nawrockiego zakończyły rozgrywki na piątym miejscu, wspólnie z Włoszkami. To właśnie reprezentacja z Półwyspu Apenińskiego będzie pierwszym rywalem polskiej reprezentacji.

W polskim zespole nie zobaczymy Marty Krajewskiej. Rozgrywająca, która świetnie spisywała się w ostatnim sezonie w barwach DevelopResu SkyRes Rzeszów odniosła kontuzje. Uraz jest poważny i zawodniczka w ciągu kilku dni wróci do kraju.

Tutaj mamy dla Ciebie wszystkie informacje o Lidze Narodów Kobiet.

Dzień dobry. Przed nami pierwsze spotkanie polskich siatkarek o stawkę od długiego czasu. We wtorek o godz. 19 w Rimini z Włoszkami na inaugurację Ligi Narodów.