Sport

W ogóle nie atakowali rywali i przegrali mecz. Prezydent kraju pisze o "narodowym wstydzie"

W ogóle nie atakowali rywali i przegrali mecz. Prezydent kraju pisze o

Takich wydarzeń na piłkarskim boisku dawno nie było. To, co stało się w drugiej lidze kolumbijskiej będzie teraz obiektem śledztwa. Sprawa jest na tyle głośna, że skomentował ją nawet prezydent, pisząc o "narodowym wstydzie".

W sobotę drugoligowa ekipa Llaneros do 95. minuty prowadziła 1:0, by przegrać z Unionem Magdalena 1:2. Goście dzięki temu "wywalczyli" promocje do ekstraklasy. W niej jednak zapewne nie wystąpią.

W mediach społecznościowych szybko pojawiło się nagranie z akcji, która dała przyjezdnym zwycięstwo. Widać w niej jak piłkarze Llaneros kompletnie nie atakują rywali i praktycznie pozwalają im bez trudu zdobyć bramkę. Wyglądało to co najmniej kuriozalnie.


Możliwe wyrzucenie z ligi

Wygrana gości sprawiła, że to oni zajęli miejsce dające awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Kolumbii. Stało się to kosztem ekipy Fortaleza, która tego samego wieczoru uległa u siebie 1:2 zespołowi z Bogoty.

- Nie wstydzę się płakać, bo czuję się okradziony. Możemy przegrać, ale nie w ten sposób - powiedział trener Fortalezy Nelson Florez.

Podejrzanym spotkaniem w mieście Villavicencio zajęły się władze najwyższej klasy rozgrywkowej w Kolumbii.

- Pomimo oczywistych faktów, które widzieli wszyscy moi rodacy i cały świat, będziemy przestrzegać należytego procesu i będziemy działać zgodnie z przepisami oraz statutami, które mamy u nas, podobnie jak w FIFA - powiedział po ogłoszeniu śledztwa prezes ligi Dimayor Fernando Jaramillo.

Szef kolumbijskiej ekstraklasy dodał, że jeśli okaże się, że oba kluby naruszyły uczciwość sportową, mogą zostać wyrzucone z drugiej ligi.

W oświadczeniu Llaneros z zadowoleniem przyjął niezależne śledztwo i przekazał, że prowadzi własne dochodzenie. Natomiast Union Magdalena nie odpowiedziała na prośby o komentarz.

Jaramillo powiedział również, że poprosi organy ścigania o sprawdzenie, czy popełniono jakiekolwiek przestępstwa.

Zerowa tolerancja

Sprawa zainteresowała także głowę państwa.

- To, co wydarzyło się w meczu o awans do pierwszej ligi to narodowy wstyd. Sport wymaga przejrzystości, uczciwości i zerowej tolerancji dla każdej sytuacji, która delegitymizuje etykę sportową - napisał na Twitterze prezydent Kolumbii Ivan Duque.

Podobne opinie na ten temat wygłosili kapitan Juventusu Juan Cuadrado oraz jego kolega z kolumbijskiej kadry Matheus Uribe.