Sport

Zabił pięć osób, potem siebie. Napastnikiem były futbolista

Zabił pięć osób, potem siebie. Napastnikiem były futbolista

Pięć osób zginęło z rąk mężczyzny, który w środę otworzył ogień na przedmieściach miasta Rock Hill w Karolinie Południowej. Niedługo potem policja natknęła się na ciało napastnika. Jak podały już lokalne władze, był nim były gracz ligi NFL.

W wyniku ataku ranna została jeszcze jedna osoba. Jak przyznał rzecznik miejscowego szeryfa, przewieziono ją do szpitala z "poważanymi ranami postrzałowymi".

Według informacji przekazanych przez śledczych, zabici to członkowie jednej rodziny. Wśród nich był prominentny lekarz z Rock Hill.

Policja szybko wpadła na trop podejrzanego, którego danych początkowo nie ujawniano. Gdy funkcjonariusze weszli do mieszkania, w którym spodziewali się go zastać, był martwy. Jak ustalił koroner, wcześniej sam targnął się na swoje życie.

To były futbolista

Dopiero kilka godzin później podano, że za zabójstwem rodziny stoi 33-letni Phillip Adams, były futbolista, zawodnik ligi NFL, którego rodzice mieszkali na tej samej ulicy co zabita rodzina. To tam napastnik popełnił później samobójstwo.

Śledczy próbują ustalić, co doprowadziło do strzelaniny. Wykluczają, że za zbrodnią stoi więcej niż jeden napastnik. Jak dodano, na jego trop naprowadziła ich rzecz, którą zostawił na miejscu zdarzenia.

Pięć sezonów w NFL

W uważanej za najlepszą ligę futbolu amerykańskiego na świecie NFL Adam grał przez sześć sezonów, Wystąpił w 78 meczach, łącznie dla sześciu drużyn. Ostatnią była Atlanta Falcons, z którą rozstał się w 2015 roku.

Rock Hill to miasto w Karolinie Południowej, około 40 kilometrów na południowy zachód od Charlotte w Karolinie Północnej.