Sport

Zobaczył, kogo wylosował i dlatego wycofał się z igrzysk

Zobaczył, kogo wylosował i dlatego wycofał się z igrzysk

Algierski Judoka Fethi Nourine zrezygnował z występu w Tokio w obawie przed walką z reprezentantem Izraela. Powodem - kwestie polityczne.

Startujący w kategorii do 73 kilogramów Nourine w pierwszej rundzie miał rywalizować z Sudańczykiem Mohamedem Abdalrasoolem. W przypadku zwycięstwa jego kolejnym przeciwnikiem byłby Tohar Butbul.

- Nie mieliśmy szczęścia. Wylosowaliśmy izraelskiego rywala i dlatego musimy zrezygnować. To jedyna słuszna decyzja - powiedział trener Nourine'a Amar Ben Yaklif.

Nie utrzymują stosunków

30-latek potwierdził, że wycofuje się ze startu w Japonii, by uniknąć ewentualnego pojedynku z izraelskim judoką. Oba kraje nie utrzymują ze sobą stosunków dyplomatycznych, co jest przyczyną bojkotu przez Algierczyków izraelskich sportowców.

Do analogicznej sytuacji doszło zresztą podczas mistrzostw świata w 2019 roku, kiedy Nourine oddał walkowerem walkę z Butbulem.

To nie pierwszy taki przypadek

W judo podobnych przypadków o podłożu politycznym było więcej. Na igrzyskach w Rio de Janeiro Egipcjanin Islam El Shahaby odmówił podania ręki Izraelczykowi Orowi Sassonowi.

Rywalizacji z zawodnikami z Izraela nie chciały także władze irańskiej federacji. Doszło do tego, że mistrz świata w kategorii do 81 kilogramów z 2018 roku Saeid Mollaei zdecydował się zmienić reprezentację i obecnie startuje w barwach Mongolii.

- Zawsze byłem sportowcem i nie zajmowałem się polityką. Tego wyjazdu nie zapomnę jednak nigdy - przyznał Mollaei po zajęciu drugiego miejsca w styczniowym turnieju Grand Slam w Tel Awiwie.

W igrzyskach w Tokio w zawodach męskich weźmie udział dwóch Polaków: Piotr Kuczera (90 kg) i Maciej Sarnacki (+100 kg).