Styl Życia

Afera z Lewandowskim po meczu. Odleciał prywatnym samolotem [ZDJĘCIA]

Afera z Lewandowskim po meczu. Odleciał prywatnym samolotem [ZDJĘCIA]
Ostatnie dni Anna i Robert Lewandowscy wraz z dziećmi spędzili w Polsce. Paparazzi przyłapali całą rodzinę podczas wyjazdu. Wylecieli z Warszawy prywatnym samolotem.

Lewandowscy na co dzień mieszkają w Monachium, lecz to właśnie w Polsce prowadzą swoje największe biznesy i pojawiają się na meczach reprezentacji. Ostatnio mieli jeszcze jeden powód, by przylecieć do rodzimego kraju - pojedynek Polska-Węgry, który odbył się 15 listopada. Choć Lewandowski przyjechał, nie wziął udziału w meczu. Kibice są zawiedzeni, ponieważ drużyna przegrała, co może przekreślić szanse na awans w Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. Częste loty wynagradza Lewandowskim fakt, że mają do dyspozycji prywatny samolot. 17 listopada wylecieli z Warszawy i wrócili do Niemiec. Anna Lewandowska źle znosi takie podróże.

Anna i Robert Lewandowscy wylecieli z Polski prywatnym samolotem. "Czuję się, jakbym przebiegła maraton"

Robert Lewandowski przyleciał z rodziną na mecz, jednak w porozumieniu z trenerem - nie wziął udziału w starciu z Węgrami. Po wszystkim wydał oświadczenie, w którym wyjaśnił, że musi oszczędzać siły. W środę rano Lewandowscy pospiesznie wylatywali z Warszawy do Monachium. Paparazzi zrobili im kilka zdjęć podczas przygotowań do lotu. Na lotnisko para przyjechała terenowym mercedesem. Później cała rodzina wsiadła do samochodu, który odwiózł ją na pas startowy. Na kadrach widać, jak Robert Lewandowski niesie Laurę, a Klara idzie obok rodziców. Podróż i spotkania biznesowe są męczące dla trenerki, która źle znosi takie wypady do Polski. Po powrocie do domu przyznała przed fanami na InstaStories, że jest bardzo zmęczona.

To jest ten dzień, kiedy najchętniej schowałabym się pod kołdrę i przespała cały dzień. Padam na twarz. Zawsze po powrocie z Warszawy czuję się, jakbym przebiegła maraton (maraton spotkań i projektów). Dzieci już w przedszkolu, chwilo trwaj - napisała Anna Lewandowska.

Zarówno Anna, jak i Robert angażują się nie tylko w sport. Są szefami kilku spółek. Tylko w ostatnim czasie najlepszy polski piłkarz otworzył restaurację, a jego żona firmę kosmetyczną. Lista ich biznesów jest jednak dużo dłuższa. Bycie na świeczniku nie przynosi samych blasków, ale też i cienie. Ostatnio głośno było o konflikcie z byłym menedżerem piłkarza, Cezarym Kucharskim, który twierdzi, że pożyczył Annie 2,5 miliona euro, a których do tej pory nie spłaciła. Menedżerka trenerki stanowczo zaprzeczyła tym doniesieniom. Zdjęcia Lewych z lotniska znajdziecie w naszej galerii na górze strony.