Styl Życia

Agnieszka Włodarczyk stawia na naturalność, ale kiedyś próbowała się postarzać na siłę. "Miałam kompleksy"

Agnieszka Włodarczyk stawia na naturalność, ale kiedyś próbowała się postarzać na siłę.
Agnieszka Włodarczyk w lipcu została mamą. Spełnia się w macierzyństwie i chętnie dzieli uroczymi zdjęciami z małym Milanem. Aktorka w najnowszym poście opowiedziała o kompleksach. Przyznała, że w kwestii akceptacji siebie przeszła długą drogę.

Agnieszka Włodarczyk od blisko pięciu miesięcy jest mamą Milana. Gwiazda postanowiła skupić się na macierzyństwie i zrezygnowała z aktorskiej kariery. Wróciła pamięcią do początków w show-biznesie i przyznała, że próbowała na siłę się postarzyć, lecząc kompleksy.  

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wojciechowska wygląda lepiej niż 20 lat temu, a Ariana Grande nie przypomina samej siebie. Spektakularne metamorfozy gwiazd

Agnieszka Włodarczyk szczerze o kompleksach. Gwiazda stawia na naturalny wygląd 

Agnieszka Włodarczyk opublikowała nowe zdjęcie na Instagramie, na którym pozuje w eleganckiej wersji. Z delikatnym makijażem i w romantycznie upiętych włosach aktorka wygląda zachwycająco. W opisie przyznała, że nie zawsze stawiała na naturalność. W przeszłości nie stroniła od solarium i mocnego makijażu. Przyznała, że w ten sposób próbowała poradzić sobie z kompleksami. 

Kiedyś lubiłam mocny i ciężki makijaż. Miałam zapewne kompleksy (jak większość młodych dziewczyn, czego kompletnie nie rozumiem), byłam młoda w branży, więc chciałam się postarzać na siłę. Dziś uważam, że im mniej na twarzy tym lepiej, świeżej, naturalniej i młodziej - zaczęła gwiazda.

W dalszej części wpisu zdradziła, co robi, by cieszyć się młodym wyglądem i dobrym samopoczuciem. 

Dziś też bardziej muszę się "napracować" na ten młody wygląd, dlatego staram się wysypiać, pić dużo wody (co mi czasem słabo wychodzi), zdrowo jeść, i stosować suplementy wspomagające mój organizm od środka - dodała.

W komentarzach nie zabrakło ciepłych słów w stronę aktorki. Jedna z fanek przypomniała najbardziej kultowe role Włodarczyk, między innymi w filmie "Sara", w którym zachwyciła publiczność świeżością i młodzieńczością. Zwróciła uwagę, że większość nastolatek mogła pozazdrościć gwieździe wyglądu. Agnieszka odpowiedziała na komentarz i nie ukrywała, że w tamtym czasie miała zupełnie inne spojrzenie na to, jak wygląda. 

Oglądając "Sarę", "13 Posterunek" czy "Plebanię", daję sobie rękę uciąć, że każda młoda nastolatka chciała tak naturalnie wyglądać jak ty! Dziewczęco i ta figura - napisała jedna z fanek.
Ja tego niestety tak nie widziałam - odpowiedziała.

Agnieszka tym wyznaniem udowodniła, że najlepszym kosmetykiem jest zaakceptowanie swojego wyglądu.