Styl Życia

Gwiazdy reagują na felieton Doroty Wellman o narcystycznych celebrytkach. Wkurzona Wendzikowska: Żyj i daj żyć innym

Gwiazdy reagują na felieton Doroty Wellman o narcystycznych celebrytkach. Wkurzona Wendzikowska: Żyj i daj żyć innym
Wystarczył jeden felieton Doroty Wellman, by wywołać istną burzę w sieci. Na krytyczny tekst dziennikarki dotyczący nadmiernej aktywności celebrytów w social mediach ze sprzeciwem zareagowały rozjuszone gwiazdy, które królują na Instagramie. Wśród nich Anna Wendzikowska i Anna Dec.

Dorota Wellman w felietonie dla "Wysokich Obcasów" (całość można przeczytać TUTAJ) zawarła to, o czym głośno bało się powiedzieć do tej pory wiele osób funkcjonujących na co dzień w mediach, które nie przepadają za celebryckimi wybrykami. Otwarcie skrytykowała kolegów z branży, którzy publikują na Instagramie dosłownie wszystko, co związane jest z ich prywatnością.

Pod słowami dziennikarki podpisuje się Agnieszka Hyży, która na swoim profilu zachęca do zapoznania się z tekstem Wellman. 

Zgadzałyśmy się zawsze w tym temacie, a ten tekst wyjęty jest jakby z mojej głowy - napisała na Instagramie.

Do gorącej dyskusji włączyła się Anna Wendzikowska, a zaraz za nią Anna Dec. Obie celebrytki niewątpliwie lubią udzielać się w social mediach, więc poczuły się dotknięte oskarżeniami Wellman. Zaapelowały do niej, by nie generowała niepotrzebnie hejtu.

Anna Wendzikowska reaguje na felieton Doroty Wellman: Niech każdy pokazuje, co chce

Post Agnieszki Hyży, w którym zachwala felieton Doroty Wellman, był przyczynkiem ostrej wymiany zdań między internautami. Od komentarza nie mogła powstrzymać się również urażona Anna Wendzikowska. 

Z całym szacunkiem dla Doroty, którą uwielbiam, ale niech sobie każdy pokazuje, co chce. Jak mi się nie podoba, to nie oglądam i nie wchodzę. Ale po co krytykować? (...) To, że ktoś pokaże dom, sypialnię czy złoty kibel nikogo nie krzywdzi. Żyj i daj żyć innym, to moja zasada.

Dziennikarka nie musiała długo czekać na dyplomatyczną odpowiedź żony Grzegorza Hyżego. 

Doskonale obie wiemy, ile dobrego można zrobić w przestrzeni social mediów i ile złego. Grunt to złoty środek. Dosłownie nie ma co interpretować "kibla" i "domu". Warto pochylić się nad samym zjawiskiem - zauważyła.

Agnieszka Hyży wspomniała również o społecznej odpowiedzialności, którą osoby publiczne powinny brać za udostępniane w sieci treści. Mowa szczególnie o przedstawianiu nierealnego i często "przefiltrowanego" życia, które internauci (szczególnie nastolatkowie) biorą sobie za cel, choć jest niemożliwy do osiągnięcia. Popadają tym samym w kompleksy, które mogą prowadzić do zaburzeń na tle psychicznym.

Agnieszka HyżyAgnieszka Hyży East News

Anna Dec uważa jednak, że opinia Doroty Wellman jest zbyt powierzchowna. Pogodynka wsparła w dyskusji Wendzikowską i próbowała przedstawić swoje argumenty.

Według mnie taka analiza social mediów, kiedy jeszcze nie jest się ich czynnym obserwatorem, jest pochopna i może generować niepotrzebnie hejt. Każdy niech sam weryfikuje treści i robi selekcję. (...) Nie zabraniajmy poruszać ważnych tematów, tak samo jak tych lżejszych, na które w tej przestrzeni jest również miejsce - zaapelowała pod postem Hyży.

Zgadzacie się z jej słowami?

Dorota WellmanDorota Wellman Fot. Albert Zawada / Agencja Gazeta

Dorota Wellman krytycznie o aktywności celebrytów na Instagramie

Dziennikarka "Dzień dobry TVN" w felietonie dla "Wysokich Obcasów" ubolewała nad trendem dzielenia się w sieci z obcymi obserwatorami intymnymi momentami życia prywatnego.

Nastała moda na pokazywanie wszystkiego: domu, sypialni, łazienki i toalety. (...) Mam złoty kibel, pokażę. Nie wiem, czy to chwalenie się przed światem, czy zachęta dla złodzieja.

W dalszej części tekstu od ogółu przeszła do szczegółu i podała konkretny przykład celebryckiego zachowania. Choć w jej tekście nie padły żadne nazwiska, czytelnicy wiedzieli, że Wellman nawiązuje do instagramowej relacji Edyty Herbuś, która zapłakana relacjonowała przebieg choroby babci.

Pewna tancerka napisała, że jej babcię zabrała karetka, i mimo tych dramatycznych wydarzeń zdążyła sobie zrobić zdjęcie, jak płacze z rozmazanym makijażem. Zdjęcie w dobrym świetle, żeby było ładnie widać. Inna gwiazda opisała poród ze szczegółami, których nie chciałabym znać.

Dorota Wellman postawiła odważną tezę, że osoby nadmiernie afiszujące się za pośrednictwem mediów społecznościowych są albo narcyzami szukającymi poklasku, albo niedowartościowanymi samotnikami głodnymi uwagi innych.