Styl Życia

Mikołaj Roznerski dostał rolę w zagranicznym serialu! Widzowie TVP go kochają. Może być jeden problem

Mikołaj Roznerski dostał rolę w zagranicznym serialu! Widzowie TVP go kochają. Może być jeden problem
Mikołaj Roznerski pojawi się w czwartym sezonie ukraińskiej, kostiumowej sagi "Zniewolona". Aktor wyjawił, jak udało mu się dostać rolę w produkcji, nie znając języka rosyjskiego. - Oczywiście scenariusz dostałem cyrylicą - przyznał.

Serial "Zniewolona" uchodzi za hit Telewizji Polskiej, jednak trzeci sezon spotkał się w Polsce z negatywnym odbiorem. Widzom nie spodobała się zmiana głównej aktorki. Katierina Kowalczuk odejście ze "Zniewolonej" ogłosiła oficjalnie pod koniec 2020 roku, a jej miejsce zajęła Sonia Priss, która została nową Katią. To jednak nie koniec zmian w obsadzie. Już niebawem na ekranach będzie można zobaczyć Mikołaja Roznerskiego, który zagra jedną z głównych ról. Tak dobrze przygotował się do castingu, że pół roku czekał na odpowiedź. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marek Kondrat debiutował na ekranie, gdy miał 11 lat. Drew Barrymore jako niemowlę. A DiCaprio? Sława tych gwiazd nie mija

"Zniewolona". Mikołaj Roznerski wystąpi w czwartym sezonie serialu 

Mikołaj Roznerski jest jednym z najpopularniejszych aktorów. Będzie musiał pogodzić występy w "M jak miłość" z rolą w serialu "Zniewolona". Jak podał "Super Express", Roznerski najprawdopodobniej zagra syna Grigorija Czerwińskiego. Przed nim spore wyzwanie, gdyż będzie musiał wcielić się w czarny charakter. 

Aktor nie ukrywał, że zanim poszedł na casting, przez trzy tygodnie uczył się monologów. Wszystko przez to, że nie zna rosyjskiego. Przyznał, że z osłuchu coraz lepiej rozumie ten język i nie przestaje się uczyć, by móc normalnie porozumiewać się z pozostałymi aktorami na planie. 

Zostałem zaproszony na nagranie, ja, który nie mówię po rosyjsku. Przez trzy tygodnie uczyłem się tych wielkich monologów, które miałem do nagrania. I nagrałem. I jakoś tak się osłuchałem z tym rosyjskim, tak się przygotowałem, że oni pół roku milczeli. Więc pomyślałem sobie, że wow, byłem tak "świetny", że nawet tego nie skomentowali, że po prostu ich zatkało. Oczywiście scenariusz dostałem cyrylicą, więc musieliśmy to wszystko przetłumaczyć. Uczyłem się roli, natomiast zacząłem już podstawy rosyjskiego chwytać, tak żeby móc się komunikować na planie - zdradził aktor w "Pytaniu na Śniadanie".

Będziecie oglądać?