Styl Życia

"Milionerzy". Odcinek mikołajkowy nie przypadł widzom do gustu. Sugerują zmianę formuły

W tym roku TVN tradycyjnie zorganizował świąteczny odcinek "Milionerów", z którego wygrana została przeznaczona na Fundację TVN. Chociaż widzowie doceniają gest stacji, mają sporo zarzutów do tego, w jaki sposób odcinek został przeprowadzony.

Więcej o programach telewizyjnych przeczytasz na

2 grudnia 2021 roku w studiu "Milionerów" przed Hubertem Urbańskim zasiadły dwie pary celebrytów. Tak, jak w większości odcinków specjalnych, wygrana przez nie kwota została przekazana podopiecznym Fundacji TVN. Dorota Wellman i Marcin Prokop, podobnie jak Ewa Drzyzga i Michał Kempa, którzy byli gośćmi świątecznego wydania "Milionerów", wygrali po 40 tys. zł. Po emisji na produkcję spadła krytyka - widzowie są przekonani, że odcinek był ustawiony, a pary mogłyby w rzeczywistości spokojnie zdobyć o wiele większe kwoty.

"Milionerzy". Odcinek mikołajkowy nie spodobał się widzom

To, co wzbudziło wątpliwość widzów, to sposób gry obu par. Wellman z Prokopem zużyli aż dwa koła ratunkowe na drugie pytanie, mimo że już przy pierwszym mieli wyraźne wskazanie publiczności. Z kolei przy pytaniu wartym 75 tys. zł (co charakteryzuje wombaty?), nie wykorzystali szansy, którą dał im telefon do przyjaciela. Dziennikarka była przekonana, że zwierzęta są gryzoniami, a mimo to błędnie wskazali, że wombaty mają skrzela.

Ewa Drzyzga i Michał Kempa również się nie popisali. Problem także pojawił się przy pytaniu za 75 tys. zł, które brzmiało:

W przeróbce przeboju "Dom wschodzącego słońca", gdy młody gitfunfel kopyrta:

  • A. wnoszą mu nosze,
  • B. pikawa mu stawa,
  • C. więdną nagietki,
  • D. szlochają kobietki.

Prowadząca "Dzień dobry TVN" i gospodarz "Mam talent!" wzięli pół na pół, które niewiele im rozjaśniło. W ich przypadku pomocą okazał się telefon do znajomego Kempy, Wojtka Fiedorczuka. Jest on fanem zespołu Kult, o którego piosenkę dotyczy pytanie. Mimo że wskazał parze odpowiedź B, uparli się na A, tracąc możliwość dalszej gry.

Fani "Milionerów" skrytykowali sposób rozgrywki celebrytów. Chociaż 80 tys. zł przekazanych na wsparcie fundacji nadal jest bardzo dużą kwotą, zdaniem widzów pieniędzy spokojnie mogło być więcej.

Proszę was bardzo, jak będziecie kręcić odcinki świąteczne, zmieńcie konwencję.
Dajcie spokój. Strasznie ustawiony odcinek. Nie dało się oglądać - piszą widzowie na fanpage'u programu.

W poprzednich odcinkach specjalnych, z których wygrane również szły na Fundację TVN, gwiazdom parokrotnie udawało się ustanowić rekord "Milionerów". Kilka par, w tym m.in. Renata Dancewicz i Piotr Adamczyk, Karolina Korwin-Piotrowska i Michał Piróg czy Zbigniew Zamachowski i Borys Szyc wygrali po 500 tys. zł.

Myślicie, że TVN weźmie do serca uwagi widzów?