Styl Życia

"Rolnik szuka żony". Fani: Stanisław znalazł miłość w programie, ale to żadna z jego kandydatek. Mają dowody

Stanisław z randkowego show "Rolnik szuka żony" zdążył już zrazić do siebie większość widzów. Krytykowany jest za postawę i dystans wobec kandydatek. Czy jednak udział w programie pomógł mu znaleźć miłość?

Stanisław jest jednym z najmniej lubianych uczestników programu. Widzowie uważają go za dość wybrednego i mało empatycznego. Zarzucają brak czułości podczas powitania zaproszonych na gospodarstwo kobiet. Mimo to doszukują się dowodów, czy Stanisław się z kimś związał.

"Rolnik szuka żony". Stanisław znalazł miłość w programie

Fani programu "Rolnik szuka żony" nie ustają w snuciu domysłów, jak ułożyli sobie życie uczestnicy show. Na forach internetowych trwają gorące dyskusje i pokazywane są dowody, kto stworzył trwałe relacje po zakończeniu zdjęć, a kto się rozstał. Tym razem największe emocje budzi Stanisław. Internauci twierdzą, że znaleźli znaki, iż spotyka się z jedną z kandydatek. Ale nie jest to żadna z kobiet, które zaprosił na gospodarstwo. 

Bogaty rolnik łączony był z Teresą lub Eweliną. To one rywalizowały o jego względy. Jednak Stanisław nigdy nie wyjawił przed kamerami, która z nich jest jego faworytką. Wręcz unikał rozmów na ten temat z Martą Manowską.

Więcej o programie "Rolnik szuka żony" przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Zdaniem internautów serce Stanisława zajęła zupełnie inna kobieta. Uważają, że to Natalia. Ona też wysłała list do rolnika. W czasie programu dała się poznać jako fanka podróży. Marzyła o odwiedzeniu Rzymu i Barcelony. Choć z rolnictwem nie ma nic wspólnego, wspominała zapach pomidorów hodowanych przez dziadka. Mówiła też, że w związku ważne jest dla niej wsparcie i rozmowa. 

Dlaczego fani randkowego show łączą ją ze Stanisławem? Podobno doszukali się na ich kontach w mediach społecznościowych podobnych zdjęć z gór. Ich zdaniem oznacza to wspólny wypad pary.