Styl Życia

Syn Meghan Markle i księcia Harry'ego nie otrzymał tytułu. Wszystkiemu winne cztery litery i upór. "Kpiono by z niego"

Syn Meghan Markle i księcia Harry'ego nie otrzymał tytułu. Wszystkiemu winne cztery litery i upór.
Meghan Markle i książę Harry myślą o przyszłości syna. Właśnie dlatego nie pozwolili, by Archie uzyskał tytuł hrabiego Dumbarton.

Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Dzieci Meghan Markle i księcia Harry'ego nie otrzymały tytułów książęcych. O całej spawie było głośno, zwłaszcza kiedy w 2019 roku na świat przyszedł pierworodny pary - Archie Mountbatten-Windsor. Sugerowano wówczas, że głównym powodem takiego stanu rzeczy był rasizm w rodzinie królewskiej. Owe spekulacje szybko zostały jednak wyciszone. To królowa miała zadecydować, że chłopiec nie otrzyma tytułu lorda. 

Meghan i Harry nie zgodzili się na tytuł syna. Poszło o... cztery litery 

Teraz okazuje się, że na to, że Archie nie otrzymał jednego z tytułów, który nosi jego ojciec, wpływ mieli... Meghan i Harry. Młodzi rodzice obawiali się bowiem, że w amerykańskiej szkole, do której ma uczęszczać ich syn, taki tytuł byłby problematyczny. O co chodzi? Wyjaśnił to Andrew Morton.

Archie mógł przyjąć honorowy tytuł hrabiego Dumbarton, ale Harry i Meghan nie chcieli go dla syna. Wszystko dlatego, że zaczyna się od słów "dumb" [w wolnym tłumaczeniu "głupi" - przyp. red.]. Uważali, że gdy Archie pójdzie do szkoły, kpiono by z niego z powodu tego skojarzenia - powiedział królewski biograf.

Przypomnijmy, Archie nie jest jeszcze księciem. Tytuł ten uzyska dopiero kiedy książę Karol zasiądzie na tronie. 

POLECAMY: Meghan Markle przyznała, że korzysta z pewnego tiktokowego trendu. Jest to sekret jej młodej i świetlistej cery. "Przysięgam, że to działa"