Świat

Lotnisko w Kabulu odblokowane. Amerykański dowódca ostrzega talibów

Lotnisko w Kabulu odblokowane. Amerykański dowódca ostrzega talibów

Amerykański generał Hank Taylor z Pentagonu poinformował, że ruch na lotnisku w Kabulu został wznowiony. W sprawie sytuacji w Afganistanie dowódca sił USA na Bliskim Wschodzie, generał Kenneth McKenzie, spotkał się w Katarze z przywódcami talibów.

- Po wielogodzinnej przerwie ruch na lotnisku w Kabulu wznowiono w poniedziałek późnym wieczorem - poinformował Taylor.

Sytuacja na kabulskim lotnisku, którego płyta została zajęta przez tysiące ludzi, próbujących uciec z Afganistanu, pogorszyła się do tego stopnia, że w poniedziałek po południu wszystkie loty zostały wstrzymane.

Ludzie, którzy chcieli dostać się do samolotów zablokowali lotnisko. Według anonimowego amerykańskiego wojskowego zginęło co najmniej siedem osób. Niektóre z nich spadły ze startujących maszyn, do których próbowali wejść. Żołnierze amerykańscy oddali strzały ostrzegawcze i rozpraszali blokujący pas startowy tłum.

Ruch na lotnisku w stolicy Afganistanu, Kabulu, został wznowionySTRINGER/PAP/EPA

Spotkanie dowódcy sił USA z przywódcami talibów

Dowódca sił USA na Bliskim Wschodzie, generał Kenneth McKenzie, spotkał się w Katarze z przywódcami talibów - poinformował w poniedziałek rzecznik Pentagonu John Kirby.

Jak powiedział Kirby, w rozmowie z talibami generał McKenzie postawił jasno sprawę, że atak na amerykańskie oddziały lub na lotnisko w Kabulu spotka się z "szybką i stanowczą odpowiedzią" armii USA. - To było bardzo jasne i jednoznaczne ostrzeżenie - ocenił rzecznik Pentagonu.

Kirby nie sprecyzował, kiedy dokładnie doszło do tego spotkania. Prezydent Joe Biden także ostrzegł talibów, że jeśli zaatakują amerykańskich żołnierzy lub przeszkodzą w ewakuacji, odpowiedź USA będzie "szybka i zdecydowana".

Blinken rozmawia z szefami dyplomacji Chin, Rosji i Pakistanu

Na temat sytuacji w Afganistanie rozmawiali w poniedziałek minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi i sekretarz stanu USA Antony Blinken. Zdaniem chińskiego dyplomaty pospieszne wycofanie wojsk amerykańskich miało "poważny negatywny wpływ", ale Pekin zadeklarował chęć współpracy z Waszyngtonem w celu promowania stabilizacji.

Jak poinformował Departament Stanu USA, Antony Blinken rozmawiał również z ministrami spraw zagranicznych Pakistanu i Rosji: Szachem Mahmoodem Quereshi i Siergiejem Ławrowem.