Świat

Ogień pochłonął lasy, drony zrzucają nasiona. "Włożyliśmy do środka także piasek, trawę, glinę i chili"

Ogień pochłonął lasy, drony zrzucają nasiona.

Chorwackie niebo przemierzają drony rozsiewające nasiona. Chodzi o zalesienie terenów, do których trudno dotrzeć, strawionych przez pożary. Testy wykazały, że od ponad dwóch lat, kiedy zaczęto korzystać z tej metody zakorzeniło się 40 procent rozrzuconych nasion - przekazał Goran Ladisić z chorwackiej organizacji Magic Forest.

Sama metoda nie jest całkowicie nowa, jednak Chorwaci zdecydowali się na rozsiewanie nasion w większych pojemnikach niż te, które wykorzystuje się w innych regionach świata. W październiku informowaliśmy o tym, że Arabia Saudyjska przy użyciu dronów chce posadzić na razie 100 tysięcy drzew, a w nadchodzących dekadach nawet 10 miliardów.

Pojemniki z nasionami przypominają jasnobrązowe piłeczki golfowe. Są wkładane do kapsuł i przyczepiane od spodu drona. Po zrzuceniu uwalniają składniki, które pomagają w stworzeniu korzystnego mikrośrodowiska, umożliwiającego zakorzenienie - wyjaśniają ich twórcy. Okrągłe pojemniki zawierają więc nie tylko nasiona przyszłych drzew, ale i dodatkowe elementy wspomagające.

Okrągłe pojemniki przyczepiane od spodu dronaReuters

Chorwacja. Drony pomogą w zalesianiu

- Oprócz żołędzi włożyliśmy do środka także piasek, trawę, glinę i chili - wyjaśnił Goran Ladisić, jeden z liderów chorwackiej organizacji Magic Forest. Jak dodał, chili jest ważnym składnikiem mieszanki, który zapobiega zjedzeniu nasion przez zwierzęta, na przykład przez dziki.

Przedsięwzięcie rozwija się od ponad dwóch lat. Ladisić przekazał, że według przeprowadzonych testów ponad 40 procent rozproszonych nasion zdołało się zakorzenić. Ivan Vidaković, który kontroluje loty dronów dodał, że w ciągu ośmiu godzin, przy użyciu czterech lub pięciu dronów, możliwe jest rozrzucenie nasion na powierzchni około 10 hektarów.

Drony zrzucają nasiona drzew Reuters

Dotrzeć do odległych terenów, które strawił ogień

Latem często dochodzi do pożarów lasów w Chorwacji na terenach, do których trudno dotrzeć. W tym tygodniu Magic Forest zrzuciło nasiona w gminie Promina na południu kraju. Burmistrz gminy Tihomir Budanko przekazał, że zdecydowano się na nową metodę zalesiania ze względu na dużą liczbę pożarów, jakich doświadcza region. W miejscach, gdzie w 2009 roku płomienie spaliły drzewa do tej pory wyrosły jedynie niskie krzewy.

Organizacji Magic Forest zależy na tym, aby sadzić jedynie rodzime dla danego regionu drzewa. Jej członkowie przekonują, że metoda zadziała z wykorzystaniem nasion każdego gatunku.

Magic Forest jest w kontakcie z partnerami z Ukrainy, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Austrii i Kalifornii w celu wdrożenia na tych terytoriach chorwackiej metody zalesiania już w przyszłym roku. Członkowie organizacji przekazali agencji Reutera, że chcą przyczynić się do realizacji planów Unii Europejskiej dotyczących zasadzenia trzech miliardów nowych drzew do 2030 roku, aby walczyć ze zmianami klimatu i utratą bioróżnorodności.