Tech

Seria wybuchów i ogień widoczny z daleka. Po zderzeniu ciężarówek na A4 płonęła naczepa z dezodorantami

Seria wybuchów i ogień widoczny z daleka. Po zderzeniu ciężarówek na A4 płonęła naczepa z dezodorantami

Na odcinku autostrady A4, pomiędzy Legnicą i Legnickim Polem, zderzyły się dwie ciężarówki. Jedna z nich przewoziła dezodoranty. Ładunek stanął w ogniu, który widoczny był z odległości wielu kilometrów.

Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 20. Pierwsze informacje przekazał oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy.

- Jedna z ciężarówek przewoziła na naczepie dezodoranty, które po zderzeniu zapaliły się, tworząc efekt "fajerwerków" widoczny z daleka. Obu kierowców wydostało się z pojazdów o własnych siłach. Po godzinie 21 pożar został opanowany - przekazywał dyżurny.

O godzinie 21:30, młodszy brygadier Marcin Swenderski, oficer prasowy KM PSP w Legnicy przekazał, że pożar został już ugaszony. - Po dojeździe na miejscu ustalono, że ciężarówka przewożąca dezodoranty stała na poboczu, kiedy wjechała w nią cysterna przewożąca wapno. Kierowcom na szczęście nic się nie stało. Ciężarówka z dezodorantami stanęła w płomieniach, a w związku z wybuchami ładunku podczas pożaru, jego część przedostała się również na drugi pas autostrady, stąd zablokowanie trasy w obu kierunkach. Auto spłonęło doszczętnie - poinformował.

Płomienie było widać z wielu kilometrówPaweł Cymbalak

Utrudnienia trwają

Służby pracowały na miejscu przez całą noc. W piątek po godzinie 8 aspirant Anną Grześków z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Legnicy przekazała, że na autostradzie nadal są utrudnienia w ruchu.

- W nocy udało się upłynnić ruch pojazdów w kierunku Wrocławia, ale do tej pory wstrzymany jest ruch w kierunku Zgorzelca. Na miejscu pracują funkcjonariusze policji. Utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin, nawet do południa. Czas przywrócenia ruchu jest wydłużony ze względu na trudne usuwanie cysterny z jezdni - przekazała Grześków.

Jak ustalili policjanci 36-letni kierujący cysterną, jadąc w kierunku Zgorzelca nie zdołał uniknąć zderzenia ze stojącym na prawym pasie kierowcą pojazdu ciężarowego, który miał awarię. W wyniku uderzenia cysterna przewróciła się na bok blokując oba pasy, a łatwopalny ładunek przewożony przez kierowcę iveco uległ zapaleniu.

Policja radzi, aby osoby udające się w stronę Zgorzelca, kierowały się na drogę S3 i kontynuowały jazdę przez Jawor.