Tech

"W trakcie awantury zrzucił z postumentu jedną z rzeźb"

Pijany mężczyzna zrzucił z postumentu rzeźbę, znajdującą się na wystawie plenerowej przy ulicy Bugaj - informuje straż miejska. Podaje również, że opiekun wystawy wycenił zdewastowaną rzeźbę na około 100 tysięcy złotych.

Jak informuje Jerzy Jabraszko z referatu prasowego straży miejskiej, funkcjonariusze patrolujący w niedzielę rano ulice Śródmieścia, otrzymali zgłoszenie o mężczyznach spożywających alkohol przy ulicy Bugaj. - Gdy strażanicy dojechali na miejsce, podbiegł do nich mężczyzna i poinformował o dwóch Ukraińcach, którzy chwilę wcześniej szarpali się pomiędzy sobą, a w trakcie awantury zrzucili z postumentu jedną rzeźb wystawionych w plenerze. Mężczyźni próbowali oddalić się z miejsca zdarzenia, lecz po chwili zostali ujęci przez strażników - relacjonuje Jabraszko.

Zaznacza, że mężczyźni tłumaczyli, że to nie oni zdewastowali rzeźbę: - Na szczęście świadek ich rozpoznał i wskazał bezpośredniego sprawcę. Na miejsce wezwano patrol policji. Opiekun plenerowej wystawy z ramienia Fundacji Na rzecz Rzeźby Polskiej wycenił rzeźbę na około 100 tysięcy złotych.

- Po przebadaniu alkomatem 26-letniego obywatela Ukrainy okazało się, że jest on nietrzeźwy. Policjanci zdecydowali o przewiezieniu go do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Dalsze czynności będą prowadzone, gdy mężczyzna wytrzeźwieje - podsumowuje Jabraszko.

Pisaliśmy też o kierowcy ciężarówki, który uszkodził bramę Kancelarii Prezydenta: